REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz częściej bierzemy kredyty w euro, a nie we frankach

2009-03-10 06:55
publikacja
2009-03-10 06:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Polacy coraz częściej biorą kredyty hipoteczne w euro, a nie we franku szwajcarskim - zauważa "Gazeta Prawna"

Dziennik podkreśla, że ostatnie cięcia stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego sprawiły, że koszt pieniądza w strefie euro jest już tylko o punkt procentowy wyższy niż w Szwajcarii. Perspektywa zaciągnięcia kredytu w euro jest tym bardziej kusząca, że za kilka lat Polska prawdopodobnie wejdzie do unii monetarnej, a wówczas nasze zobowiązania zostana automatycznie przewalutowane na wspólny pieniądz Starego Kontynentu. Mankamentem jest - tak samo jak w przypadku pożyczek we frankach - ograniczona dostępność do takich kredytów.

Więcej na ten temat w "Gazecie Prawnej".

"Gazeta Prawna"/IAR adb/dyd
Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~ada
te badania są tak tandentne jak analizy.....
Niewiem dlaczego ale analitycy zawsze sie mylą jest dokładnie na odwrót a co do badania to może ktoś zbadałby dlaczego tak jest?
Dlatego że banki nie są instytucja charytatywną i doskonale wiedzą że kurs nie utrzyma sie na takim poziomie i na pewno spadnie. Libor jest bardzo niski
te badania są tak tandentne jak analizy.....
Niewiem dlaczego ale analitycy zawsze sie mylą jest dokładnie na odwrót a co do badania to może ktoś zbadałby dlaczego tak jest?
Dlatego że banki nie są instytucja charytatywną i doskonale wiedzą że kurs nie utrzyma sie na takim poziomie i na pewno spadnie. Libor jest bardzo niski wiec nie daja kredytów we chf od trzech miesięcy próbuje wziąć kredyt w chf i po prostu mam już dosyć to co się dzieje to jakaś porażka wymyślane są powody które po prostu nie mieszczą się w głowie jak składamy wniosek jest oferta wstępna decyzja proszą nas tylko jeszcze o jeden dokument jak donosimy dokument to okazuje się że nie ma oferty. Na dodatek wysokość marży w chf to kolejny powód banki sztucznie zawyżaja marże aby tylko klienci nie brali kredytów w chf jeszcze pół roku temu można było wziąć kredyt z marza 0,5%-1%- jak frank kosztował 2zł . Zapewne jak chf będzie po 2 pln to będziemy słyszeli jakie chf są korzystne i jak zwykle wszyscy w ciemno będa brali chf i wynik będzie odwrotny.
Najdziwniejsze jest to że nikt nie uświadamiał klientów i nie pisze o ryzyku jak chf był po2 pln jaka kwotę bedzie miał kredytu do spłaty jak chf będzie po 3,2 pln.
Druga sprawa jest sposób wyliczania zdolności kredytowej jak chf był po 2 pln to wskażniki były o wiele wyższe i nikt nie wyliczał czy klient będzie miał zdolnośc na spłate tego kredytu po kursie 3pln. Ale jak jest odwrotnie chf jest po 3 pln to banki obudziły się wskażniki zostaly obniżone ze względu na ryzyku..... porażka gdzie jest KNF
~ADA
Chciałam tylko dodać że analiza jest badaniem na danych historycznych (mozna powiedzić że uważaja że historia lubi się powtarzać) ale niestety nie jest to regułą.
A biorąc kredyt czy inwestując trzeba wziąć oprócz wersji optymistycznej również pesymistyczną po prostu trzeba być tego świadomym. Świadomość naszego narodu jest
Chciałam tylko dodać że analiza jest badaniem na danych historycznych (mozna powiedzić że uważaja że historia lubi się powtarzać) ale niestety nie jest to regułą.
A biorąc kredyt czy inwestując trzeba wziąć oprócz wersji optymistycznej również pesymistyczną po prostu trzeba być tego świadomym. Świadomość naszego narodu jest po prostu marna uważaja że w walucie trzeba brać kredyt jeżeli jest nisko wyceniona a jeżeli przez przypadek brali kredyt i kurs był wysoki to zamiast przewalutować kredyt jeżeli trend się zmienił to cieszą się ze przez 3 m-ce mają o 100pln mniejszą ratę.
Symulacja biorąc kredyt 600000pln po kursie 3 pln mamy 200000chf zmieniając póżniej kredt na pln przyjmujac kurs 2,3 mamy 460000pln.
Niestety we wszystkich opiniach analizach nie widać takiej opcji jest tylko podana taka opcja
klient w lipcu wziąc kredyt w 600000pln denominowany do chf (po kursie 2pln) czyli 300000 chf na dzisiaj ma zadłużenia 900000pln.
dziwne że nikt nie przestrzegał przed tym w lipcu?

I kto pomaga podjąć decyzje i uświadomić nasze społeczeństwo ? porażka
~pp odpowiada ~ADA
tytuły takich artykułów
"Coraz częściej bierzemy kredyty w euro, a nie we frankach" działaja na ludzi w ten sposób iż kredyt w chf nie jest opłacalny i to jest własnie błąd.
Podobnie jest w bankach każdy doradca próbuje uświadomić klienta że chf jest nieopłacalny a pln są takie opłacalne no i oczywiście euro. Dwa
tytuły takich artykułów
"Coraz częściej bierzemy kredyty w euro, a nie we frankach" działaja na ludzi w ten sposób iż kredyt w chf nie jest opłacalny i to jest własnie błąd.
Podobnie jest w bankach każdy doradca próbuje uświadomić klienta że chf jest nieopłacalny a pln są takie opłacalne no i oczywiście euro. Dwa lata temu wziełam kredyt w pln (chf był po 2,3 )z marżą 0,5 taka sama marza była przy chf oprcentowanie był 5,05 ( wibor 4,55 marża 0,5) ale już za rok wibor wynosił 6,76 a oprocentownie 7,26.
Podsumowanie jeżeli teraz spada wibor to nie znaczy że za rok bedzie wibor 6,76 a rata przy 400000 wzrosnie o 800pln taka jest nasza dgospodarka?
~Bacz
Oddawać będziemy jak stanieją. Sorki.
~Bacz
Dopóki waluty są przewartościowane (a są ok. 30- 40)% to lepiej brać kredyt w złotych jak się płaci w złotych. Dopiero jak kursy wrócą na dół opłaci się kredyt przewalutować, aby mieć niskie odsetki.

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki