Adam Bralczyk dodał, że informacje o Polakach polska placówka uzyskała dzięki telefonicznemu sprawdzaniu list gości w hotelach stolicy Tybetu. Polska ambasada w Pekinie odradza obecnie Polakom podróże do tego kraju. Polskie służby konsularne w stolicy Chin nadal sprawdzają, czy w Tybecie są jeszcze inni obywatele polscy.
Źródło:IAR





























































