2009-10-12 05:01 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Cimoszewicz chciał startować w wyborach
Współpracownicy premiera przyznają, że Włodzimierzowi Cimoszewiczowi proponowano stanowisko w rządzie - dowiedział się "Dziennik". Według bliskiego współpracownika premiera, Cimoszewicz był rozpatrywany w kontekście ministerstwa sprawiedliwości.
Cimoszewicz chciał natomiast, według informatora, teki wicepremiera oraz gwarancji, że będzie mógł startować w wyborach prezydenckich. Jak wynika z ustaleń "Dziennika", były premier nie wszedł do rządu, bo Tusk nie zgodził się, by ten kandydował na prezydenta.
Tomasz Nałęcz - były rzecznik kampanii Cimoszewicza zapewnia, że rozmowy ze stroną rządową dotyczyły wyborów do Rady Europy. Jego zdaniem, tym co faktycznie mogło by skłonić Cimoszewicza do startu wyborach to zdecydowane stanowisko opinii publicznej w tej sprawie.
Dziennik/IAR/kawo/dyd
Cimoszewicz chciał natomiast, według informatora, teki wicepremiera oraz gwarancji, że będzie mógł startować w wyborach prezydenckich. Jak wynika z ustaleń "Dziennika", były premier nie wszedł do rządu, bo Tusk nie zgodził się, by ten kandydował na prezydenta.
Tomasz Nałęcz - były rzecznik kampanii Cimoszewicza zapewnia, że rozmowy ze stroną rządową dotyczyły wyborów do Rady Europy. Jego zdaniem, tym co faktycznie mogło by skłonić Cimoszewicza do startu wyborach to zdecydowane stanowisko opinii publicznej w tej sprawie.
Dziennik/IAR/kawo/dyd









Dodaj komentarz