2005-03-12 07:30 Źródło: POLSKA Dziennik Bałtycki
Chleb litewski ze Skarszew najlepszy na Targach Baltpiek
Po raz siódmy w Gdańsku odbyły się Targi Piekarstwa, Cukiernictwa i
Lodziarstwa Baltpiek 2005. Największą w tej branży imprezę w Polsce
północnej zorganizowały Międzynarodowe Targi Gdańskie S.A. Dwustu
wystawców krajowych i zagranicznych walczyło o medale Mercurius
Gedanensis. Na Baltpiek 2005 przyznano cztery takie nagrody. Jedną z nich
otrzymała Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Skarszewach za chleb
litewski.
- Targi to dla nas okazja do spotkań z kolegami z Polski - mówi Gerard Grosz, prezes Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Skarszewach. - Na rynku panuje duża konkurencja, ale myślę, że klienci doceniają nie tylko wyroby najtańsze, ale także te najwyższej jakości. Chleb wileński ma recepturę opartą na składnikach naturalnych i starym przepisie, którego do końca nie zdradza ani prezes Grosz, ani kierownik piekarni Marek Jakubowski.
Z kminkiem
- To chleb foremkowy, niekrojony, w 90 procentach żytni, z kminkiem - mówi Marek Jakubowski. - Teraz, przy pakowaniu, będziemy oklejać go banderolą z medalem targów. W mojej osiemnastoletniej praktyce nie miałem jeszcze takiej nagrody. Prezes zaprosił nas, piekarzy, na targi, ale nikt z nas nie spodziewał się, że wrócimy z taką nagrodą. To ogromna radość. Aktualnie trwa modernizacja skarszewskiej piekarni. Prezes chce, aby geesowska piekarnia spełniała wymogi unijne. - Trochę szkoda, że nie ma sapardowskich linii kredytowych na piekarnie. Remont obiektu wykonuje nasza ekipa, fachowcy różnych branż. Czterech, ale od i do wszystkiego. Taka ekipa budowlano-remontowa obniża nam koszty prac remontowych, budowlanych i inwestycji.
Tysiąc ton pieczywa
W piekarni rozdzielono myjnię pojemników i wózków na część czystą i brudną, pomieszczenia wykafelkowano, naroża wyłożono listwami ze stali kwasoodpornej, a posadzki wykonano z masy żywicznej. Wymieniona została też stolarka okienna oraz instalacja elektryczna. Budynek będzie docieplony. Pracuje tam 16 piekarzy, 2 panie na ciastkarni, 9 uczniów, 5 kierowców i jedna osoba w administracji. Kieruje nią Marek Jakubowski, a nowości wprowadza technolog Andrzej Wojnowski. W Skarszewach pieką 60 gatunków pieczywa, w tym: 18 gatunków chleba, 20 gatunków drobnego (bułki, rogale) i ponad 20 ciasta (sernik, toffi, makowiec, jabłecznik, kokosowe, orzechowe). Cukiernicy pieką także torty. Mimo konkurencji, od siedmiu lat piekarnia zwiększa produkcję. Rocznie produkuje około tysiąc ton pieczywa.
Dziennik Bałtycki
Janusz Rokiciński
- Targi to dla nas okazja do spotkań z kolegami z Polski - mówi Gerard Grosz, prezes Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Skarszewach. - Na rynku panuje duża konkurencja, ale myślę, że klienci doceniają nie tylko wyroby najtańsze, ale także te najwyższej jakości. Chleb wileński ma recepturę opartą na składnikach naturalnych i starym przepisie, którego do końca nie zdradza ani prezes Grosz, ani kierownik piekarni Marek Jakubowski.
Z kminkiem
- To chleb foremkowy, niekrojony, w 90 procentach żytni, z kminkiem - mówi Marek Jakubowski. - Teraz, przy pakowaniu, będziemy oklejać go banderolą z medalem targów. W mojej osiemnastoletniej praktyce nie miałem jeszcze takiej nagrody. Prezes zaprosił nas, piekarzy, na targi, ale nikt z nas nie spodziewał się, że wrócimy z taką nagrodą. To ogromna radość. Aktualnie trwa modernizacja skarszewskiej piekarni. Prezes chce, aby geesowska piekarnia spełniała wymogi unijne. - Trochę szkoda, że nie ma sapardowskich linii kredytowych na piekarnie. Remont obiektu wykonuje nasza ekipa, fachowcy różnych branż. Czterech, ale od i do wszystkiego. Taka ekipa budowlano-remontowa obniża nam koszty prac remontowych, budowlanych i inwestycji.
Tysiąc ton pieczywa
W piekarni rozdzielono myjnię pojemników i wózków na część czystą i brudną, pomieszczenia wykafelkowano, naroża wyłożono listwami ze stali kwasoodpornej, a posadzki wykonano z masy żywicznej. Wymieniona została też stolarka okienna oraz instalacja elektryczna. Budynek będzie docieplony. Pracuje tam 16 piekarzy, 2 panie na ciastkarni, 9 uczniów, 5 kierowców i jedna osoba w administracji. Kieruje nią Marek Jakubowski, a nowości wprowadza technolog Andrzej Wojnowski. W Skarszewach pieką 60 gatunków pieczywa, w tym: 18 gatunków chleba, 20 gatunków drobnego (bułki, rogale) i ponad 20 ciasta (sernik, toffi, makowiec, jabłecznik, kokosowe, orzechowe). Cukiernicy pieką także torty. Mimo konkurencji, od siedmiu lat piekarnia zwiększa produkcję. Rocznie produkuje około tysiąc ton pieczywa.
Dziennik Bałtycki
Janusz Rokiciński








Dodaj komentarz