REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny mieszkań spadły w Sopocie, ale i tak są wciąż najwyższe w Polsce

2008-04-15 07:27
publikacja
2008-04-15 07:27
Dodaj Bankier.pl w Google
Ceny mieszkań w Sopocie lecą na łeb, na szyję. Według najnowszego raportu Szybko.pl i Expandera, w okresie od stycznia do marca, cena metra kwadratowego spadła w kurorcie aż o 719 zł. To największa zmiana w skali całego kraju. Mniejsze spadki cen zanotowano także w Gdańsku i Gdyni. Eksperci przewidują jednak, iż jest to chwilowy trend i do końca roku wartość lokali będzie prawdopodobnie rosnąć.

Zdaniem autorów raportu, zjawisko odkładania decyzji o zakupie w oczekiwaniu na spadek cen przynosi ograniczenie popytu, a w rezultacie spadek cen. I kwartał 2008 r. pokazał, że wtórny rynek nieruchomości uległ nasyceniu i ustabilizowały się na nim ceny. Nadal jednak są wysokie. Dodatkowo przed zakupem własnego M powstrzymują wysokie stopy procentowe, a co za tym idzie drożejące kredyty. Mimo spadków, ceny mieszkań w Sopocie cały czas pozostają najwyższe w kraju.

Pod koniec marca metr kwadratowy mieszkania kosztował tu średnio 10 595 zł. Dla porównania, w zajmującej drugie miejsce w zestawieniu najwyższych cen Warszawie metr kwadratowy kosztował w tym czasie średnio 8939 zł.

- Sopot jest kurortem, jeżeli powstają tu w ogóle nowe mieszkania, to są to przeważnie luksusowe apartamenty. Spowolnienie na rynku kredytowym, z którym mamy obecnie do czynienia, najbardziej wpływa właśnie na ceny takich lokali - tłumaczy Paweł Majtkowski, analityk Expander Advisors. - Co więcej, osoby sprzedające tego typu apartamenty są także bardziej skore do schodzenia z ceny. Pamiętać trzeba też o tym, że rynek w Sopocie jest stosunkowo mały, więc każda oferta może zmieniać średnią. Do wszystkiego dochodzi też czynnik psychologiczny. Wiele osób, które w mieszkania inwestowało, bojąc się dalszego spadku cen, decyduje się na sprzedaż lokali.

Dodatkowym czynnikiem jest ogólna sytuacja na rynku mieszkaniowym. Obecnie pojawia się na nim zdecydowanie więcej ofert niż jeszcze kilka miesięcy temu. Zdaniem ekspertów, oprócz wspomnianego czynnika psychologicznego, jedną z przyczyn jest fakt, iż zbliża się moment, w którym oddane do użytku zostaną mieszkania, które rozpoczęto budować w roku 2006, a za które płacono w systemie tzw. 10 proc. Kupujący wpłacali 10 proc. wartości mieszkania, czyli np. 30 tys. w wypadku lokalu wartego 300 tys. zł. Teraz, przy odbiorze, dopłacić mają resztę. Tymczasem dziś wartość tych mieszkań może sięgać już 400 tys. zł. Inwestując więc 30 tys., zyskać można było nawet około 100 tys. zł. Powyższa sytuacja widoczna jest nie tylko w Sopocie, ale też w Gdyni czy Gdańsku, gdzie od stycznia mieszkania również staniały. W obu miastach jednak spadek cen był niewielki, średnio o około 100 zł za metr kwadratowy. Trend ten prawdopodobnie nie potrwa jednak długo.

- W całym Trójmieście, a szczególnie w Sopocie, zbliżający się sezon letni może odwrócić tendencję spadkową. Przeważnie w wakacje rośnie zainteresowanie nieruchomościami. W wypadku Sopotu podaż jest bardzo ograniczona, więc ponowny wzrost cen jest raczej pewny - dodaje Majtkowski. W dół poszły też ceny wymajmu. Ci, którzy chcieli na tym zarobić, nie mają powodu do zadowolenia. We wszystkich większych miastach w Polsce nastąpił spadek. W Gdańsku np. wynajem kawalerki jest o 11 proc. tańszy niż na koniec poprzedniego roku - czytamy w raporcie.

Ceny w największych miastach Średnie ceny metra kwadratowego mieszkań w 2008 r.

Sopot - styczeń - 11 314 zł, marzec - 10 595 zł

Warszawa - styczeń - 9089 zł, marzec - 8939 zł

Kraków - styczeń - 7893 zł, marzec - 7854 zł

Wrocław - styczeń - 7153 zł, marzec - 7137 zł

Gdynia - styczeń - 6886 zł, marzec - 6763 zł

Gdańsk - styczeń - 6758 zł, marzec - 6645 zł

Szczecin - styczeń - 5080 zł, marzec - 4952 zł

Katowice - styczeń - 4473 zł, marzec - 4320 zł

Źródło raport Szybko.pl i Expander

POLSKA Dziennik Bałtycki
Piotr Weltrowski
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~ga-bi-01
Bylem dzis w Urzedzie Miasta w Sopocie i chcialem wykupic mieszkanie a cena taka jak z 2008 roku,jak sie spytalem dlaczego tak drogo to pani mowi,ze to najdrozsze miasto w Polsce,ze chetnych na kupowanie mieszkan jest duza,ale ja jakos tej kolejki nie widze widze tylko na domach napis" sprzedam mieszkanie"ot zlodziejski Sopot.
~kryzys w pełni
Jest bardzo zła sytuacja na rynku
Stary blok moloch 10pięter wielka płyta a cena z kosmosu to w trójmieście apartamenty kosztują po 5000-6000zł za m2 aktualnie i brak kupujących Śmiechu warte ceny dawno zjechały ostro w dół.
Cha cha
A wogóle to wstyd brać więcej niż 4000 zł za m2 w 10 piętrowym blokowisku syf
~jpw54
powstrzymujcie się z emocjami panowie redaktorzy tytułując artykuły.3,5% spadku w ciagu kwartalu to chyba nie jest "na łeb i szyje" jezeli w ciągu 2 lat wzrost wyniósł ok.200%.Czesto się zdarza na tym portalu,że tytuł nijak się ma do treści i meritum.

Powiązane: Gdańsk

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki