REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Były francuski prezydent sprzeciwia się turbinom wiatrowym

2009-11-19 14:52
publikacja
2009-11-19 14:52
Dodaj Bankier.pl w Google
Valery Giscard d'Estaing, prezydent Francji w latach 1974-1981, rozpoczął walkę z ekspansją turbin wiatrowych. Wcześniej walczył już o elektrownie jądrowe.

Były prezydent argumentuje, że turbiny wiatrowe szpecą pejzaż, a powodują to nieprawidłowe zasady podatkowe i finansowe. Podkreślił również, że właśnie o estetykę krajobrazu walczył podczas swojej prezydentury. Przypomniał swoje sprzeczki z ówczesnymi ekologami, którzy już wtedy według niego starali się przeforsować pomysły energii wiatrowej.

Giscard twierdzi, że przedsięwzięcia budowy turbin wiatrowych nie rozwinęły się one na taką skalę, jak w Hiszpanii czy Niemczech, ponieważ większość potrzeb Francuzów jest w stanie zaspokoić energia jądrowa. Zwrócił przy tym uwagę na wątpliwe praktyki podatkowe i finansowe stosowane podczas inwestycji wiatrowych. Były prezydent uważa, że przypominają one te z rynku kredytów hipotecznych, które odpowiadają za obecny kryzys gospodarczy.

Do 2020 roku Francja planuje uzyskać 20 tysięcy megawatów mocy wiatrowych elektrowni lądowych. Dzięki takim planom będzie mogła dorównać pod tym względem Niemcom. Obecnie moc francuskich turbin to około 4 tysiące megawatów. Na drodze do realizacji tych planów może jednak stanąć rosnąca opozycja polityczna, brak poparcia ze strony władz i zmiany w przepisach.

Były prezydent zwrócił również uwagę na nieodpowiedni cel, który wyznaczyła Unia Europejska. Według niej Francja ma do 2020 roku osiągnąć 23 procent udziału energii ze źródeł odnawialnych. Giscard uważa, że Unii nie udało się uzgodnić docelowej wielkości tzw. czystej energii obejmującej energię z elektrowni jądrowych. Dodał, że powodowane jest to głównie pod naciskami ze strony Niemiec, które „porzuciły” energetykę jądrową dekadę temu.

Były prezydent skrytykował taką politykę, ponieważ uznał, że w walce z globalnym ociepleniem, w ramach zmniejszania emisji CO2 do atmosfery, powinno się uwzględniać energię jądrową.

Giscard wyraził swoje zdanie także na temat energetyki słonecznej. Poinformował, że jest jej gorącym zwolennikiem i wyraził nadzieję, że taka energia będzie miała poważny udział w zaspokojeniu francuskich potrzeb energetycznych w przyszłości.

Na podstawie: reuters.com, yahoo.com

Michał Cyran

Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki