REKLAMA

Budżet szybko odczuje spadek stóp

2008-12-31 06:00
publikacja
2008-12-31 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Ostatnie dane NBP pokazały silny wzrost depozytów gospodarstw domowych. Wartość depozytów złotowych o terminie pierwotnym do dwóch lat na koniec października wynosiła ponad 142 mld zł, a w listopadzie wzrosła do 152 mld zł. W skali miesiąca oznaczało to wzrost o blisko 10 mld zł. Takie tempo wzrostu utrzymuje się od września.

– Ludzie zagłosowali nogami. Wybrali te formy utrzymywania wolnych środków, które gwarantowały im większy dochód – komentuje Andrzej Rzońca, wiceprezes Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR).

Od początku II kwartału 2008 r. oprocentowanie depozytów na dwa lata i krótszych systematycznie rośnie i w październiku osiągnęło – średnio – poziom 4,9 proc. Najbardziej popularne okazały się lokaty trzymiesięczne. W październiku oraz w listopadzie trafiało na nie po ok. 7 mld zł. Na koniec listopada ich wartość sięgnęła 50 mld zł.

Według danych z października średnie oprocentowanie nowych lokat na trzy miesiące było na poziomie 6,7 proc. w skali roku, a najwyższe ponad 10 proc. Część tych odsetek – w postaci podatku Belki – trafi do kasy państwa. Wpływy są tym wyższe, im więcej płacą banki klientom za depozyty. Biorąc pod uwagę wartość wpłat na trzymiesięczne lokaty w październiku i listopadzie, można oszacować, że z podatku od odsetek od tych depozytów budżet na początku przyszłego roku dostanie ok. 44 mln zł.

Do tego dołożyć trzeba wpływy z wysoko oprocentowanych (średnio 6,8 proc.) depozytów zapadających w terminie od jednego roku do dwóch lat (w październiku ich wartość wzrosła o blisko 5 mld zł, a w listopadzie – o 2 mld).

Ile przyniósł państwu do końca października tego roku zryczałtowany podatek Belki? Dlaczego dochody budżetu z podatku od odsetek wkrótce mogą zacząć spadać?

Więcej: Gazeta Prawna 31.12.2008 (254) – forsal.pl - str.A6

Przemysław Molik
Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~zniesmaczony
jak ja nie cierpię takich idiotycznych artykułów. Gdyby te pieniądze ulokować w funduszach inwestycyjnych to w Polsce wartość PKB dzięki inwestycjom wzrosła by od 0,5 do 1,5% PKB więcej. I gdzie tu rozsądek. Polacy niestety to głupi naród i nic przez lata tego nie zmieniło!
~jola
ci PO-paprancy oszukali społeczenstwo i dziwie się ,że jeszcze mają takie poparcie,a przecież podatek Belki miał być zniesiony.Oczywiście ,to co przynosi duże zyski dla elit ,to się wprowadza tzn podatek mniejszy o 8% i 1% a te projekty gdzie zyskali by wszyscy nie wprowadzono.POpaprancy teraz na siłę wprowadza nas do strefy euro ci PO-paprancy oszukali społeczenstwo i dziwie się ,że jeszcze mają takie poparcie,a przecież podatek Belki miał być zniesiony.Oczywiście ,to co przynosi duże zyski dla elit ,to się wprowadza tzn podatek mniejszy o 8% i 1% a te projekty gdzie zyskali by wszyscy nie wprowadzono.POpaprancy teraz na siłę wprowadza nas do strefy euro pozbywajac sie wszystkich rezerw i jeszcze dopozyczajac z banku Swiatowego pare miliardow euro na ten cel bedziemy musieli przez lata spłacac.
~Jeden z FREDKÓW
Te dwa progi to tak naprawdę podatek liniowy (chyba 1% znajdzie się w drugiej grupie). A on jest najbardziej sprawiedliwy. Bogaci przy progresywnych bardzo kombinują i tak do budżetu idzie mniej pieniędzy. A zniesienie "Belki" to typowa obietnica gruszek na wierzbie. Ja mam pretensję do PO o zasady wypłat kapitałowych (II Te dwa progi to tak naprawdę podatek liniowy (chyba 1% znajdzie się w drugiej grupie). A on jest najbardziej sprawiedliwy. Bogaci przy progresywnych bardzo kombinują i tak do budżetu idzie mniej pieniędzy. A zniesienie "Belki" to typowa obietnica gruszek na wierzbie. Ja mam pretensję do PO o zasady wypłat kapitałowych (II filar), braku reformy KRUS i ogólnie za dużą bierność. Choć to dopiero trochę ponad rok ich rządów.
~Max
44mln....co to za suma dla budzetu panstwa?????????
Budzet straci miliardy po przez swoja kulawa polityke gospodarcza i prawdziwe efekty kryzysu gospodaczego ktory bedzie dopiero odczuwalny w 2009, 2010 i nastepnych latach . W takim okresie wprowadzenie euro jesli w jakis POpaprany sposob dojdzie do skutku doprowadzi do dalszych
44mln....co to za suma dla budzetu panstwa?????????
Budzet straci miliardy po przez swoja kulawa polityke gospodarcza i prawdziwe efekty kryzysu gospodaczego ktory bedzie dopiero odczuwalny w 2009, 2010 i nastepnych latach . W takim okresie wprowadzenie euro jesli w jakis POpaprany sposob dojdzie do skutku doprowadzi do dalszych drastycznych wstrzasow w polskiej gospodarce.
To nie jest wizja czarnego scenariusza tylko fakty ktore wiekszosc nie chce dostrzegac bo zawsze tak bylo i bedzie ze tylko nieliczni maja trzezwe spojzenie na rzeczywistosc.
99% spoleczenstwa ulega zaklamanej propagandzie mediow sterowanych juz nie z Moskwy ale z BB (Brukseli i Berlina)
~Jeden z FREDKÓW
Znacznie bardziej budżet odczuje o wiele mniejsze wpływy z zysków giełdowych - klienci TFI mieli w prawie 100% same straty, giełdziarze na kasowym wypadli niewiele lepiej, tylko trochę wpadnie od derywatowców, którzy dobrze wyczuli rynek. Pozostali będą w następnych latach odliczać sobie zyski - jeśli będą je mieli.
~lako
"Od początku II kwartału 2009 r. r. oprocentowanie depozytów..."
powinno być "od 2008 r."

Powiązane: Podatek Belki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki