Wczoraj, trzy kilometry od bazy Giro zginął plutonowy Marcin Poręba, saper ze Szczecina. Pięciu jego kolegów zostało rannych.
Jednak według ministra Klicha, który był przedwczoraj w bazie Giro, Polacy nie mogą teraz opuścić Afganistanu. Szef MON powiedział, że w przypadku Afganistanu wojsko stosuje te same mierniki stabilności, co w Iraku w prowincji Kadisija. Chodzi tu o stabilność administracji lokalnej, przygotowanie do przejęcia odpowiedzialności za porządek oraz gotowość armii do zapewnienia bezpieczeństwa własnym obywatelom.
Saper ze Szczecina to 11 polski żołnierz, który zginął w Afganistanie.
Źródło:IAR




























































