Decyzję o podjęciu strajku poprzedziły negocjacje z dyrekcją szpitala. Początkowo pielęgniarki domagały się podwyżki w wysokości 500 zł, potem zmniejszyły żądania do 380 zł, co też spotkało się z odmową. Ta podwyżka miałaby nastąpić od marca. W sumie pielęgniarki i położne chcą, by pensje do końca tego roku wzrosły o 1000 zł netto.
Źródło:IAR





























































