Według Wojciecha Sygnowskiego z Deloitte, prywatne ubezpieczenia przynoszą chorym większe korzyści niż rozprowadzanie pieniędzy przez instytucje państwowe. Jego zdaniem zmiana systemu byłaby opłacalna również dla szpitali, które często nie wykorzystują swoich możliwości, ponieważ NFZ nie zapłaci za usługi wykraczające poza podpisany kontrakt.
Eksperci przyznają jednak, że takie rozwiązanie będzie możliwe i opłacalne dopiero wtedy, gdy stanie się powszechne, choć nawet wówczas koszty ubezpieczenia wzrosną do kilkuset złotych rocznie. Renata Onisk, również z Deloitte, podkreśla, że właśnie bariera finansowa może stanąć na przeszkodzie. Istotna jest również odległa dla wielu osób perspektywa skorzystania z opieki zdrowotnej, która zmniejsza skłonność do ubezpieczania się.
Aby prywatne ubezpieczenia medyczne mogły w Polsce funkcjonować, konieczne są zmiany w prawie. Dotyczy to zarówno przepisów regulujących rynek ubezpieczeń, jak i na przykład wprowadzenia ulg podatkowych dla ubezpieczających się.
Źródło:IAR


























































