REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bez poprawek Senatu do prezydenckiej ustawy frankowej

2019-07-12 18:51
publikacja
2019-07-12 18:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Senat nie zgłosił w piątek poprawek do nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców w trudnej sytuacji, której projekt przedłożył prezydent. Ustawa trafi teraz do prezydenta. Ma obowiązywać od 1 stycznia 2020 r.

Bez poprawek Senatu do prezydenckiej ustawy frankowej
Bez poprawek Senatu do prezydenckiej ustawy frankowej
fot. Marian Zubrzycki / / FORUM

Za poparciem ustawy zagłosowało 61 senatorów, jedenastu wstrzymało się, nikt nie opowiedział się przeciw.

Nowela zakłada m.in. uelastycznienie zasad udzielania pomocy z tzw. Funduszu Wsparcia tym posiadaczom kredytów (nie tylko walutowych, ale także złotowych), którzy są w trudnej sytuacji. Pomoc będzie większa i będzie udzielana dłużej, niż zakładała pierwotna ustawa uchwalona w 2015 roku.

W Sejmie do ustawy wprowadzono poprawki klubu PiS, zakładające skreślenie przepisów tzw. Funduszu Konwersji, na który miałyby się składać banki, a z którego finansowano by przewalutowanie kredytów. Autorzy tej poprawki argumentowali, m.in. że ewentualnymi klauzulami niedozwolonymi w umowach frankowych ma się też zająć Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a przyjęcie zapisów o konwersji skomplikowałoby okoliczności, w których TSUE będzie wydawał werdykt.

W sierpniu 2017 roku prezydent złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy z 2015 roku o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy. To jedyny projekt dotyczący frankowiczów, który dotąd został uchwalony.

Wakacje na giełdzie

Prezydencki projekt rozszerzał działanie Funduszu Wsparcia. Zakładał m.in. dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie. Zgodnie z propozycją, byłaby to sytuacja, gdy koszty kredytów przekraczają 50 proc. dochodów (dotąd było 60 proc.). Ponadto zwiększona miałaby zostać wysokość możliwego comiesięcznego wsparcia z 1,5 tys. do 2 tys. złotych, wydłużony okres możliwego wsparcia z 18 do 36 miesięcy (co w sumie dawałoby kwotę 72 tys. zł) oraz wydłużony okres bezprocentowej spłaty otrzymanego z Funduszu Wsparcia z 8 do 12 lat. Możliwe byłoby także umorzenie części zobowiązań z tytułu wsparcia, szczególnie w sytuacji regularnego spłacania rat.

Rachunek Funduszu Wsparcia prowadzić będzie Bank Gospodarstwa Krajowego i on dokonywałby wypłat. Od decyzji o odmowie wsparcia kredytobiorca będzie mógł się odwołać do Rady Funduszu. Pieniądze z Funduszu Wsparcia mają służyć wszystkim kredytobiorcom, zarówno złotowym, jak i walutowym.

Z myślą o tych ostatnich prezydencki projekt wprowadzał natomiast inny fundusz - Fundusz Konwersji. Miał on zostać utworzony z wpłacanych kwartalnie składek banków, uzależnionych od wielkości ich własnych portfeli kredytów denominowanych i indeksowanych (maksymalnie 0,5 proc. wartości bilansowej portfela kredytów podlegających restrukturyzacji). Banki, które zdecydowałyby się "odwalutowywać" kredyty odnoszone do walut obcych, mogłyby - w myśl tamtych przepisów - liczyć na zwrot różnic bilansowych między wartością kredytów przed i po restrukturyzacji (konwersji). Spory o przepisy dotyczące Funduszu Konwersji - zdecydowany sprzeciw wyrażał m.in. sektor bankowy - powodowały, że ustawa długo nie była uchwalana, a zajmująca się nią podkomisja nie kończyła pracy. Ostatecznie zapisy o tym Funduszu zniknęły z ustawy.(PAP)

wkr/ awy/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
jes
Wydmuszka zatwierdzona. Będzie miał się czym Duduś chwalić podczas kampanii.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki