REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Belka nie chce powiedzieć, czy podpisałby się pod budżetem Kołodki

2002-09-30 09:44
publikacja
2002-09-30 09:44
Dodaj Bankier.pl w Google
Były minister finansów, profesor Marek Belka powiedział, że przygotowany przez rząd projekt budżetu powinien poprawić nastroje społeczne. Belka, który udzielił wywiadu Programowi Trzeciemu Polskiego Radia, nie chciał jednak powiedzieć, czy podpisałby się pod takim dokumentem. Oświadczył, że nie zna dokładnie rządowego projektu.

Marek Belka wyraził opinię, że przy wzroście gospodarczym przekraczającym 3 procent, budżet da się wykonać. Dodał, że nie można zarzucać obecnemu ministrowi finansów Grzegorzowi Kołodce, iż zaplanował zbyt wysoki wzrost gospodarczy. Belka uznał jednak za błąd złamanie zasady, że wydatki budżetu będą rosły o jeden punkt procentowy ponad inflację. Realizacja tej zasady w bieżącym roku pomogła, jego zdaniem, utrzymać rządowi dyscyplinę finansową, a w następnych latach jej utrzymanie może być, według Belki, utrudnione.

Były minister uznał też za niekorzystną rezygnację rządu z obniżki podatków dla przedsiębiorców o 4 procent. Marek Belka opowiedział się za nowelizacją ustawy o finansach publicznych tak, aby większa niż obecnie część wydatków budżetowych znalazła się pod kontrolą rządu.

Były minister finansów wyraził opinię, ze abolicja podatkowa nie przyniesie wielkich wpływów budżetowi. Będzie to, jego zdaniem, mniej niż planowane przez rząd 600 milionów złotych. Abolicja podatkowa jest, zdaniem Belki, tylko wstępem do wprowadzenia deklaracji majątkowych. Marek Belka dodał, że nie można przewidzieć, ile wyniosą wpływy z opłat restrukturyzacyjnych od przedsiębiorstw, które skorzystają z oddłużenia.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki