Test składa się z dziewięciu pytań dotyczących między innymi wysokiej gorączki, powyżej 39 stopni, łamania w kościach, czy ostatnich podróży do Meksyku lub Stanów Zjednoczonych. Po przeprowadzeniu testu pojawia się wskazówka dotycząca stanu zdrowia, ale także zalecenie by skontaktować się z lekarzem.
Szpitale są już przygotowane na wypadek ewentualnej epidemii, wydzielono oddziały, które przyjmują chorych. Natomiast od poniedziałku rozpoczną się w Belgii szczepienia przeciwko nowej grypie. Najpierw obejmą one wszystkich pracowników służby zdrowia, a później osoby z grup priorytetowych, czyli osoby cierpiące na przewlekłe choroby i kobiety w ciąży.
Szczepienia nie są jednak obowiązkowe.Gdyby doszło do wybuchu epidemii belgijski rząd będzie mógł działać na podstawie szczególnych uprawnień. Przepisy przyjęte przez parlament pozwalają mu między innymi na wykorzystanie wojska.
Źródło:IAR




























































