Złoty umocnił się w ostatnim miesiącu względem dwóch podstawowych walut i jest najmocniejszy od pół roku. Sytuacja na rynku walutowym jest jednak relatywnie stabilna, a trend umacniania się złotego wynika z wciąż jeszcze niskiej inflacji w Polsce, a także z wyższych niż w strefie euro stóp procentowych zachęcających inwestorów do lokowania kapitału w Polsce. Kontynuacja trendu umacniania się złotego jest zatem dość prawdopodobna.

Przewidywania przedsiębiorców co do wzrostu cen produkowanych przez nich wyrobów są nieco słabsze niż przed miesiącem Słabnie również dynamika cen produkcji sprzedanej przemysłu, czego konsekwencją może być również zmniejszenie się presji na wzrost cen dóbr konsumpcyjnych (CPI).
W ostatnim okresie wzrósł odsetek wykorzystania mocy produkcyjnych. Przedsiębiorcy w okresie przedświątecznym zwiększają produkcję, co również przekłada się na większe wykorzystanie posiadanych zasobów. Jednak nawet po wyeliminowaniu czynnika sezonowego, widoczny jest wzrost wykorzystania mocy produkcyjnych, co jest konsekwencją bardzo dynamicznego wzrostu gospodarczego. Utrzymanie wysokiej dynamiki rozwoju gospodarki połączone z coraz bardziej intensywnym wykorzystaniem zasobów może przyczynić się jednak do nasilenia presji inflacyjnej w najbliższym okresie.
Dane dotyczące zadłużenia gospodarstw domowych i budżetu państwa wskazują na prawdopodobne zmniejszenie presji na wzrost cen. Zadłużenie gospodarstw domowych w ujęciu rok do roku wzrosło o ponad 31% i wciąż przyspiesza. Przyspieszenie to jest jednak coraz wolniejsze i pojawiają się pierwsze sygnały świadczące, że dynamika kredytów może się w najbliższym czasie ustabilizować. Pozytywne sygnały płyną ze strony zadłużenia budżetu państwa, które zarówno w ujęciu nominalnym jak i realnym spadło. Prawdopodobną konsekwencją redukcji tego długu będzie zmniejszenie popytu ze strony sektora rządowego.
Ostatnie dane dotyczące cen usług transportu i magazynowania dostępne za sierpień br. wskazują na stabilizację. Możliwy jest jednak spadek tych cen w kolejnych miesiącach ze względu na znaczącą obniżkę cen paliw. Ewentualny ruch w dół może być jednak krótkotrwały z powodu przewidywanego wzrostu akcyzy od nowego roku. Najnowsze dane dotyczące cen importu pochodzą z lipca br. i informują o wzroście w granicach 2,7% w stosunku do poprzedniego miesiąca. Konsekwencją umacniania się złotego może być zahamowanie wzrostu cen dóbr importowanych w nadchodzących miesiącach, co również może przełożyć się na spadek cen dóbr konsumpcyjnych.
Jednostkowe koszty pracy wciąż utrzymują się na relatywnie stabilnym poziomie. Jest to wynikiem ustabilizowania się przeciętnych zarobków i zatrudnienia a także relatywnie stabilnej dynamiki produkcji przemysłowej.
Maria Drozdowicz
Piotr Białowolski
www.biec.org




























































