REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BIEC: Coraz słabsze zagrożenie dalszego wzrostu cen

2008-06-13 09:00
publikacja
2008-06-13 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem ruchy cen towarów i usług konsumpcyjnych – CPI, w czerwcu br. kontynuował spadki z poprzednich miesięcy. Jest to już trzeci miesiąc z rzędu, kiedy jego wartości obniżają się, przy czym ostatnie dwa miesiące charakteryzują znacznymi spadkami. W drugiej połowie ubiegłego roku wskaźnik na przemian rósł i spadał, zwiastując tym samym brak stabilności cen konsumpcyjnych towarów i usług w gospodarce. Obecnie zaczynają dominować siły ograniczające wzrost cen. Najbliższe miesiące mogą charakteryzować się dużą zmiennością wskaźnika inflacji CPI, jednak już jesienią inflacja powinna spadać. Zaznaczyć jednak należy, iż trudny do przewidzenia jest kierunek zmian cen ropy, żywności oraz energii, a co za tym idzie ich wpływ na przebieg procesów inflacyjnych.



Spośród dziesięciu składowych wskaźnika zaledwie jeden działa w kierunku wzrostu presji inflacyjnej. Są to jednostkowe koszty pracy, które w ostatnim miesiącu dość gwałtownie wzrosły. Pozostałe składowe są obojętne dla kształtowania się przyszłych cen lub też działają w kierunku zdecydowanego ograniczenia ich wzrostu.

Koszt wytwarzania w przeliczeniu na jednego pracownika wzrósł w ostatnim miesiącu głównie za sprawą znacznej dynamiki, płac, która przewyższała dynamikę produkcji oraz liczbę nowozatrudnionych w przedsiębiorstwach. Spadają jednak koszty wytwarzania w przeliczeniu na jednostkę produktu. Do danych tych podchodzić należy jednak z rezerwą. Spadek tej kategorii kosztów jest jak na razie jednorazowy, dokładnie przed rokiem sytuacja była podobna i nie przerodziła się w trwałą tendencję – wręcz przeciwnie koszty w kolejnych kwartałach roku wzrastały. Być może jest to jednak zapowiedź ograniczania tempa wzrostu płac w sektorze prywatnym oraz ograniczeń w kreowaniu nowych miejsc pracy w sektorze wytwórczym. Przed miesiącem przedsiębiorstwa informowały o niższym wykorzystaniu mocy wytwórczych, co również redukuje koszty wytwarzania.

Menedżerowie przedsiębiorstw utrzymali swe oczekiwania co do kształtowania się cen na produkowane w ich firmach wyroby na poziomie zbliżonym do notowań sprzed miesiąca. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy o połowę wzrósł odsetek przedsiębiorstw, które obniżyły ceny swych wyrobów i o jedną trzecią spadł odsetek firm, które ceny podniosły. Dane te wskazują na kurczący się popyt w gospodarce, co powoduje ostrożność menedżerów firm w formułowaniu swych oczekiwań co do możliwości wzrostu cen.

Za ograniczeniem popytu przemawiają również dane na temat kredytowego zadłużania się gospodarstw domowych w bankach. Jego dynamika choć ciągle wysoka, to od drugiej połowy ubiegłego roku kredytów przybywa coraz wolniej. Co prawda dotyczy to przede wszystkim kredytów hipotecznych, zaś w mniejszym stopniu kredytów typowo konsumpcyjnych. Jednak wzrost oprocentowania kredytu bankowego i zaostrzone kryteria ich przyznawania będą w najbliższym czasie ograniczały skłonność konsumentów do zadłużania się.

Umacniająca się złotówka sprzyja importowi. Dynamika wzrostu cen importu od początku ubiegłego roku jest coraz słabsza, choć podlega dość częstym wahaniom zwłaszcza w miesiącach, w których skokowo rosną ceny niektórych surowców. Ostatnie dostępne dane za luty br. informują o spadku cen importu.

Dane na temat cen usług transportu i magazynowania nie zmieniły się istotnie w stosunku do notowań sprzed miesiąca. Latem ubiegłego roku wzrosły gwałtownie i od tego czasu rosną bardzo umiarkowanie. Jak do tej pory ani wzrost cen paliw, ani podwyżka gazu nie przełożyły się na wyższe ceny tej kategorii usług.

Kolejny miesiąc z rzędu zmniejsza się dług skarbu państwa. Tendencję do redukcji długu obserwujemy od wiosny ubiegłego roku. Umacniająca się złotówka zmniejsza część długu nominowanego w obcych walutach.

Maria Drozdowicz
www.biec.org
Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~jacek
Dnia 2008-06-13 o godz. 11:24 ~NIEDŹWIADEK napisał(a):
> CO ZA FANTASTYCZNIE POKRĘTNY TYTUŁ. ZUPEŁNIE JAK PEWIEN
> AMERYKAŃSKI SERWIS PODAJE DANE O BEZROBOCIU. BRZMI TO MNIEJ
> WIĘCEJ TAK : SPADEK WZROSTU BEZROBOCIA -DOWN- (CZYLI
> SPADŁ) PO WNIKILIWEJ ANALIZIE DOCHODZIMY DO WNIOSKU, ŻE ŻE
> BEZROBOCIE
Dnia 2008-06-13 o godz. 11:24 ~NIEDŹWIADEK napisał(a):
> CO ZA FANTASTYCZNIE POKRĘTNY TYTUŁ. ZUPEŁNIE JAK PEWIEN
> AMERYKAŃSKI SERWIS PODAJE DANE O BEZROBOCIU. BRZMI TO MNIEJ
> WIĘCEJ TAK : SPADEK WZROSTU BEZROBOCIA -DOWN- (CZYLI
> SPADŁ) PO WNIKILIWEJ ANALIZIE DOCHODZIMY DO WNIOSKU, ŻE ŻE
> BEZROBOCIE WZROSŁO...


A wiesz kolego co to jest druga pochodna? Jeśli nie to się dowiedz i wszystko zrozumiesz
~lon
i coś takiego
wzrost cen przyspieszyl znacznie .
~NIEDŹWIADEK
TY KOLEGO NIE ZAŁAPAŁEŚ TEGO, O CO MI CHODZIŁO, ALE MOŻE TO JA TEŻ WYRAZIŁEM SIĘ NIEZBYT JASNO, A PO ZATYM TO WCALE NIE ZALEŻY NI NA CZYIMŚ POKLASKU. A TAK W OGÓLE TO INFORMUJĄC KOGOŚ O TYM , KTÓRA JEST GODZINA NIE OBJAŚNIA MU SIĘ BUDOWY I ZASADY FUNKCJONOWANIA ZEGARKA...
~NIEDŹWIADEK
CO ZA FANTASTYCZNIE POKRĘTNY TYTUŁ. ZUPEŁNIE JAK PEWIEN AMERYKAŃSKI SERWIS PODAJE DANE O BEZROBOCIU. BRZMI TO MNIEJ WIĘCEJ TAK : SPADEK WZROSTU BEZROBOCIA -DOWN- (CZYLI SPADŁ) PO WNIKILIWEJ ANALIZIE DOCHODZIMY DO WNIOSKU, ŻE ŻE BEZROBOCIE WZROSŁO...

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki