2007-03-13 07:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Apel przeciw "obywatelskiemu nieposłuszeństwu" części dziennikarzy
Kilkudziesięciu redaktorów, publicystów i dziennikarzy z największych polskich gazet, stacji telewizyjnych i rozgłośni radiowych podpisało się pod apelem o lustrację mediów. Ten apel jest odpowiedzią na akcję "obywatelskiego nieposłuszeństwa" części dziennikarzy, ktorzy odmawiają złożenia oświadczeń lustracyjnych.
Dla dziennikarza, który żyje z wypowiadania i spisywania słów, najwyższą wartością jest wiarygodność. Czytelnicy, słuchacze i widzowie muszą mieć gwarancję, że wiadomości i opinie przekazywane im przez media zostały przygotowane przez osoby o szczerych intencjach o czystym sumieniu - w ten sposób sygnatariusze apelu tłumaczą potrzebę lustracji kadr w redakcjach.
"Wiarygodność i rzetelność jest podstawowym warunkiem wykonywania naszego zawodu. To właśnie pozwala nam na ocenianie i rozliczanie osób publicznych i występowanie w imieniu opinii publicznej" - piszą w liście otwartym.
Po 15 marca, kiedy w życie wejdą dwie ustawy: lustracyjna i o ujawnianiu akt tajnych służb PRL, oświadczenie lustracyjne będą musieli złożyć wszyscy dziennikarze urodzeni przed 1972 rokiem. Nowe przepisy podzieliły srodowisko dziennikarskie. Część publicystów, m.in. Ewa Milewicz, Jacek Żakowski i Piotr Najsztub zapowiedziała, że nie podporzadkuje się im. Ich zdaniem taka ingerencja w pracę ich redakcji może zagrozić wolności słowa i podważyć niezależność mediów. Wielu poczuło się dotkniętych koniecznością tłumaczenia się ze swojej przeszłości.
"Akcja zapoczątkowana przez zwolenników bojkotu składania oświadczeń lustracyjnych wystawia na szwank naszą wiarygodność. Nie zgadzamy sie na to, by Polacy sądzili, że dziennikarze nie chcą lustracji. Że z bliżej niejasnych powodów stawiają się ponad prawem i nie zgadzają się na rozliczenie ich przeszłości. (...) Oświadczenie, że nigdy nie współpracowaliśmy ze służbami specjalnymi PRL nie jest dla nas niczym upokarzający. Jest czyś oczywistym" - piszą z kolei ludzie mediów, którzy popierają lustrację.
Pod listem podpisali się m.in. Magdalena Bajer, Krzysztof Czabański, Ewa Czaczkowska, Anita Gargas, Grzegorz Górny, Roman Graczyk, Krystyna Grzybowska, Igor Janke, Jacek Karnowski MIchał Karnowski, Joanna Lichocka, Marek Margiełowski, Paweł Lisicki, Paweł Milcarek, Krystyna Mokrosińska, Jan Pospieszalski, Maciej Rybiński, Piotr Semka, Krzysztof Skowroński, Piotr Skwieciński, Dorota Wysocka-Schnepf, Kuba Sufin, Bronisław Wildstein, Piotr Zaremba, Rafał Ziemkiewicz.
- Jeżeli grzebiemy komuś w życiu, to swoje też musimy wystawić na talerz - mówi Krystyna Mokrosińska, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Podobnego zdania jest szef radiowej Trójki Krzysztof Skowroński. - Zgadzam się z ideą lustracji dziennikarzy, dziwię się jej przeciwnikom - dodaje.
"Rzeczpospolita" przypomnia, że także Rada Etyki Mediów poparła lustarcję dziennikarzy.
Pełny tekst Listu otwartego dzienniakarzy w sprawie lustracji i nazwiska sygnatariuszy - w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/ab
Dla dziennikarza, który żyje z wypowiadania i spisywania słów, najwyższą wartością jest wiarygodność. Czytelnicy, słuchacze i widzowie muszą mieć gwarancję, że wiadomości i opinie przekazywane im przez media zostały przygotowane przez osoby o szczerych intencjach o czystym sumieniu - w ten sposób sygnatariusze apelu tłumaczą potrzebę lustracji kadr w redakcjach.
"Wiarygodność i rzetelność jest podstawowym warunkiem wykonywania naszego zawodu. To właśnie pozwala nam na ocenianie i rozliczanie osób publicznych i występowanie w imieniu opinii publicznej" - piszą w liście otwartym.
Po 15 marca, kiedy w życie wejdą dwie ustawy: lustracyjna i o ujawnianiu akt tajnych służb PRL, oświadczenie lustracyjne będą musieli złożyć wszyscy dziennikarze urodzeni przed 1972 rokiem. Nowe przepisy podzieliły srodowisko dziennikarskie. Część publicystów, m.in. Ewa Milewicz, Jacek Żakowski i Piotr Najsztub zapowiedziała, że nie podporzadkuje się im. Ich zdaniem taka ingerencja w pracę ich redakcji może zagrozić wolności słowa i podważyć niezależność mediów. Wielu poczuło się dotkniętych koniecznością tłumaczenia się ze swojej przeszłości.
"Akcja zapoczątkowana przez zwolenników bojkotu składania oświadczeń lustracyjnych wystawia na szwank naszą wiarygodność. Nie zgadzamy sie na to, by Polacy sądzili, że dziennikarze nie chcą lustracji. Że z bliżej niejasnych powodów stawiają się ponad prawem i nie zgadzają się na rozliczenie ich przeszłości. (...) Oświadczenie, że nigdy nie współpracowaliśmy ze służbami specjalnymi PRL nie jest dla nas niczym upokarzający. Jest czyś oczywistym" - piszą z kolei ludzie mediów, którzy popierają lustrację.
Pod listem podpisali się m.in. Magdalena Bajer, Krzysztof Czabański, Ewa Czaczkowska, Anita Gargas, Grzegorz Górny, Roman Graczyk, Krystyna Grzybowska, Igor Janke, Jacek Karnowski MIchał Karnowski, Joanna Lichocka, Marek Margiełowski, Paweł Lisicki, Paweł Milcarek, Krystyna Mokrosińska, Jan Pospieszalski, Maciej Rybiński, Piotr Semka, Krzysztof Skowroński, Piotr Skwieciński, Dorota Wysocka-Schnepf, Kuba Sufin, Bronisław Wildstein, Piotr Zaremba, Rafał Ziemkiewicz.
- Jeżeli grzebiemy komuś w życiu, to swoje też musimy wystawić na talerz - mówi Krystyna Mokrosińska, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Podobnego zdania jest szef radiowej Trójki Krzysztof Skowroński. - Zgadzam się z ideą lustracji dziennikarzy, dziwię się jej przeciwnikom - dodaje.
"Rzeczpospolita" przypomnia, że także Rada Etyki Mediów poparła lustarcję dziennikarzy.
Pełny tekst Listu otwartego dzienniakarzy w sprawie lustracji i nazwiska sygnatariuszy - w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/ab
- Re: Wystarczy popatrzeć na nazwiska Autor: ~maciek11 2007-03-13 11:14
- Wszyscy o ktorych mowilismy.
- Re: Wystarczy popatrzeć na nazwiska Autor: targel 2007-03-13 10:41
- Dnia 2007-03-13 o godz. 10:30 ~maciek11 napisał(a): > AMEN! Masz rację...Już wszyscy uwierzyli. Magiczne słowo
- Re: Wystarczy popatrzeć na nazwiska Autor: ~maciek11 2007-03-13 10:30
- AMEN!
- Re: Wystarczy popatrzeć na nazwiska Autor: targel 2007-03-13 10:27
- Wystarczy, że na końcu powiedzą AMEN, a stanie się pdług słów J.Kurskiego: "Ciemny lud to kupi".
- Re: Wystarczy popatrzeć na nazwiska Autor: zapend 2007-03-13 10:22
- Pytanie tylko co to jest dla PiS et consortes wolność bo jeśli mają taką "definicję" "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kła (..)
- Re: Wystarczy popatrzeć na nazwiska Autor: ~maciek11 2007-03-13 10:19
- Dopuki żyjemy w wolnym kraju wolno podpisać każdy z tych apeli. Ale genialny pan premier już coś kombinuje żeby WOLNY KRAJ zmienić w "wolny kraj"
- Re: Wystarczy popatrzeć na nazwiska Autor: zapend 2007-03-13 09:50
- Witaj Cóż - KAŻDA władza musie mieć swoich "przydupasów" a i zazwyczaj są głupsi niż sama "władza" - ta nie lubi konkurencji... Pozdrawiam
- Wystarczy popatrzeć na nazwiska Autor: ~Posta 2007-03-13 09:47
- Ci, co podpisali apel żeby lustrować, to sługusy obecnej władzy - z TVP, Dziennika, Newsweeka, itp.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-28
-
- 19:36
- ZWZ Copernicus Securities zdecydowało o wypłacie 3 zł dywidendy na jedną akcję za 11' [PAP]
- 19:25
- 6,5 mln samochodów przez 20 lat istnienia Fiat Auto Poland [PAP]
- 19:21
- Chińczycy planują ryzykowne zwiększenie mocy reaktorów atomowych [PAP]
- 19:14
- Rolnicy przełożyli blokadę Bydgoszczy z powodu meczu Euro 2012 [PAP]
- 19:09
- Przewozy Regionalne: od czerwca pociągi wakacyjne i na Euro [PAP]








Dodaj komentarz