Środowa sesja na Wall Street nie przyniosła istotnych zmian głównych indeksów. S&P500 i Nasdaq utrzymały się tuż poniżej zeszłorocznych rekordów wszech czasów. W centrum uwagi ponownie znalazły się wyniki spółek.


Taka sesja wyciągnięta z szerszego kontekstu nawet nie zasługiwałaby na komentarz. S&P500 obniżył się o 0,22%, choć w trakcie dnia ponownie zaatakował wrześniowy szczyt (2940,91 pkt.). Nasdaq oddał 0,23% po tym, jak dzień wcześniej ustanowił najwyższy kurs zamknięcia w historii. Dow Jones stracił 0,22%. Wszystko to działo się przy niewielkiej zmienności i prawie pustym kalendarium makroekonomicznym.
W ocenie środowej sesji nie można jednak pominąć dwóch czynników. Po pierwsze, wciąż poruszamy się w zasięgu 1% od nominalnych rekordów wszech czasów. Po drugie, przez ostatnie cztery miesiące S&P500 urósł o 25%, zaliczając najlepszy początek roku od dwóch dekad. I zrobił to pomimo pogarszających się danych makroekonomicznych w USA oraz oczekiwanego spadku zysków amerykańskich korporacji.
Tymczasem weszliśmy w szczyt sezonu wynikowego w USA. Od kilku dni to raporty kwartalne spółek sterują sentymentem na Wall Street. Środa przyniosła mieszane wyniki. Akcje Caterillara przeceniono o 3% po tym, jak producent ciężkiego sprzętu budowlanego pokazał spadek marży i słabą sprzedaż w Azji. O ponad 4% w dół poszły notowania telekomunikacyjnego giganta AT&T, który nie zachwycił przychodami w pierwszym kwartale. Za to o 5% podrożały papiery eBaya po tym, jak internetowa spółka podniosła całoroczne prognozy finansowe. rynek neutralnie przyjął wyniki Boeinga, choć producent samolotów obniżył tegoroczne prognozy.

Do tej pory rezultatami za pierwszy kwartał pochwaliło się 129 spółek z indeksu S&P500 i 78% z nich przedstawiło zyski wyższe od rynkowego konsensusu. Analitycy z Wall Street zakładają, że zyski przypadające na S&P500 zmniejszyły się o ponad 1% w ujęciu rocznym. Problem w tym, że rynek nie bardzo reaguje na pozytywne niespodzianki. Choć S&P500 jest blisko historycznych rekordów, to zaledwie 13 walorów z tego indeksu odnotowało dziś roczne maksima.
Już po zamknięciu rynku kasowego raporty kwartale opublikują m.in. Facebook, Microsoft oraz Tesla. W czwartek czekają na nas wyniki m.in. Amazona, 3M, Forda, UPS oraz Intela. A w piątek raporty opublikują Chevron, Colgate-Palmolice oraz Exxon Mobil.
Krzysztof Kolany





























































