REKLAMA

Amerykanie patrzą na strefę euro słabszą niż myślano

2012-02-22 14:05
publikacja
2012-02-22 14:05
Dodaj Bankier.pl w Google
Kondycja przemysłu strefy euro okazała się słabsza niż oczekiwano, a dane dotyczące niemieckiej gospodarki potwierdzają, że kryzys nagle z Europy nie zniknął. Inwestorzy otrzymują kolejne argumenty za sprzedażą ryzykownych aktywów, a Amerykanom coraz trudniej będzie odpierać ataki obozu niedźwiedzi.

W środę rano, Markit Economics publikował odczyty indeksu PMI dla Francji, Niemiec i całej strefy euro. Francja zaskoczyła wynikami lepszymi od oczekiwań, lecz dobre wiadomości na tym się skończyły. Nieco później inwestorzy dowiedzieli się, że indeks PMI dla niemieckiego przemysłu spadł z 51 do 50,1 punktów. Najwięcej niepokoju generuje jednak odczyt dla całej strefy euro. Indeks PMI zarówno dla przemysłu jak i usług okazał się wyraźnie niższy niż się spodziewano.

Ekonomiści prognozowali, że indeks PMI dla przemysłu strefy euro wzrośnie w lutym z 48,8 do 49,5 punktów. Wstępne odczyty Markit Economics zakładają jednak wynik na poziomie 49 punktów. W przypadku PMI dla usług sytuacja jest poważniejsza, gdyż indeks spadł z 50,4 do 49,4 punktów, co oznacza spadek aktywności sektora usług w strefie euro. Na rynkach pojawiły się zatem wątpliwości co do kondycji przemysłu w kryzysowych państwach strefy euro takich jak Grecja, Włochy, Hiszpania czy Portugalia.

S&P500
Źródło: Bankier.pl, Indeks S&P500 na przestrzeni 3 miesięcy

Tuż przed godziną 14:00 niemiecki DAX30 tracił 0,82 proc., a parkiety w Londynie, Paryżu i Mediolanie zniżkowały po 0,4 proc. Wówczas kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy znajdowały się tuż przy kresce, wahając się w granicach od -0,02 do +0,03 proc.

O godzinie 16:00 Narodowe Stowarzyszenie Pośredników Nieruchomości opublikuje raport dotyczący sprzedaży domów na amerykańskim rynku wtórnym za styczeń. Oczekuje się, że sprzedaż wzrośnie z 4,61 do 4,7 milionów. Indeksy DJIA i NASDAQ wyraźnie polują na trwalsze zdobycie psychologicznych poziomów (odpowiednio 13 000 i 3 000 punktów) jednak wraz z słabszymi odczytami ze Starego Kontynentu, może to być coraz trudniejsze do realizacji.

Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
 



Źródło:
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~ACTA
UWAGA !! Zamierzają wprowadzić ACTA potajemnie !! Będziemy inwigilowani bez naszej wiedzy !! Wpiszcie na YouTubie: "militaryzacja acta" to zobaczycie.
dyletant
Nikomu nie zależy na wyższym zamknięciu. To wskazuje na spadki. Jutro otwarcie na 2320.
~ddd
Póki Nie Wyjdziemy Nad 2342-46 Nie Ma Co Liczyc Na L
dyletant
Trochę się poprawiło na rynkach ale ropa ponad 122$ straszy. Może jednak odbija na 2360 do końca sesji ?
~macem
realizacja zysków Panowie
~lol
@macem

Zysków? Na GPW? hahahaha Toś mnie rozbawił :D
dyletant
Nie ma co liczyć na odbicie dzisiaj. USA są o 10% za wysoko. Dla nas wypada więc jako docelowy poziom 2150. Możliwe, że rozliczenie będzie właśnie tam. Gruby chyba się odwrócił umiejętnie symulując wzrost LOP-u przez otwieranie przeciwstawnych pozycji na różnych rachunkach. Nasi fachowcy nie kupowali już papierów od kilku sesji bo Nie ma co liczyć na odbicie dzisiaj. USA są o 10% za wysoko. Dla nas wypada więc jako docelowy poziom 2150. Możliwe, że rozliczenie będzie właśnie tam. Gruby chyba się odwrócił umiejętnie symulując wzrost LOP-u przez otwieranie przeciwstawnych pozycji na różnych rachunkach. Nasi fachowcy nie kupowali już papierów od kilku sesji bo wiedzieli o szykowanej zwałce. Oczywiście możliwe odbicia ale kierunek jest spadkowy.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki