REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Almunia: zmienność kursów walut w Europie Środkowo-Wschodniej niepokojąca

2009-02-18 13:09
publikacja
2009-02-18 13:09
Dodaj Bankier.pl w Google
18.2.Bruksela (PAP) - Pytany o ewentualny plan pomocy dla Polski w odpowiedzi na słabnący kurs złotego, komisarz UE ds. gospodarczych i walutowych Joaquin Almunia wyraził w środę zaniepokojenie chwiejnością kursów walut w krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

"Ja też jestem zaniepokojony chwiejnością kursów walutowych w niektórych krajach członkowskich" - powiedział Almunia na konferencji prasowej.

Wskazał przy tym, że Polska i inne kraje świadomie same zdecydowały się na płynny kurs swoich walut, choć Komisja Europejska przestrzegała przed ryzykiem negatywnych konsekwencji takiego systemu.

"Prawdą jest, że ten system ma swoje zalety" - przyznał Almunia. - "Od pięciu lat, od czasu rozszerzenia rozmawialiśmy o tym z władzami Polski, Czech i innych krajów. One dawały nam długą listę argumentów za płynnym kursem, my byliśmy bardziej ostrożni".

Jego zdaniem, "niektóre publiczne wypowiedzi doprowadziły do przyspieszenia" nadmiernej chwiejności walut w nowych krajach członkowskich.

"Dlatego apeluję do władz gospodarczych, finansowych i nawet monetarnych we wszystkich krajach członkowskich, by były ostrożne w publicznych wypowiedziach, bo rynki reagują bardzo nerwowo" - powiedział komisarz, przestrzegając przed konsekwencjami nieodpowiedzialnych oświadczeń.

Wypowiadając się w kontekście apeli Austrii o europejski plan działania na rzecz pomocy bankom w Europie Wschodniej i Środkowej, Almunia przyznał, że "na poziomie gospodarczym" jest zaniepokojony sytuacją krajów w tej części Europy.

"Podzielam z władzami Austrii niepokój co do sytuacji tych gospodarek. W pełni podzielam niepokój dotyczący zagrożeń, które generuje sytuacja w takich krajach jak Ukraina, Serbia, Chorwacja czy Rumunia" - powiedział komisarz.

"W pełni podzielamy też obawy dotyczące prywatnych banków zachodnioeuropejskich, które w tych krajach mają filie i inwestują" - dodał.

Wykluczył jednak pomysł paneuropejskiego planu pomocy dla Europy Środkowej i Wschodniej.

"Z naszego punktul widzenia to, czego nie możemy zrobić, to wykorzystać te same instrumenty wsparcia lub pomocy dla tych wszystkich krajów. W przypadku Rumunii lub Bułgarii - one są członkami UE i mamy zestaw instrumentów. W przypadku Chorwacji, z którą negocjujemy wejście do UE, mamy inne instrumenty, w przypadku Serbii czy Ukrainy jeszcze inne. Więc nie możemy dać im wszystkim takiego samego rodzaju wsparcia. Musimy je rozróżniać w zależności od różnych sytuacji w stosunku do UE" - powiedział.

Zapewnił, że "politycznie KE zajmuje się tym tematem" i jest "gotowa" do dyskusji z władzami tych wszystkich krajów: nie tylko Austrii, ale też krajów, gdzie znajdują się filie austriackich banków, "by koordynować rodzaj potrzebnego wsparcia, by uniknąć pogłębienia się kryzysu".

Almunia wyraził też zaniepokojenie "kłopotami władz ukraińskich, dążącymi do osiągnięcia nowego porozumienia z MFW". W przypadku jego braku, Ukraina nie otrzyma pomocy. "Śledzimy na bieżąco negocjacje między Ukrainą a MFW" - zapewnił komisarz.

Inga Czerny (PAP)

icz/ kot/ ro/ krf/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Don
A słaby złoty może przyczynić się do załamania się gospodarki starej UE a zwłaszcza Niemiec gdyż granice są otwarte i trudno ponownie postawić mur berliński dla handlu. Uwolnienie złotego o ile się nie mylę to wprowadził wasz sługus Balcerowicz to do niego kierujcie żale.
~JasioSmietana
Witam
Boli was slaby PLN oj boli i to bardzo was boli skoro chcecie pomagac go umocnic jeszcze moment a cale tereny przygraniczne zwala sie do Polski na zakupy czyli praktycznie nasz popyt wewnetrzny bardzo urosnie o co w tej chwili walczy kazdy kraj, a jak u nas urosnie to u was spadnie, juz nagonka sie zaczyna, osobiscie uwazam
Witam
Boli was slaby PLN oj boli i to bardzo was boli skoro chcecie pomagac go umocnic jeszcze moment a cale tereny przygraniczne zwala sie do Polski na zakupy czyli praktycznie nasz popyt wewnetrzny bardzo urosnie o co w tej chwili walczy kazdy kraj, a jak u nas urosnie to u was spadnie, juz nagonka sie zaczyna, osobiscie uwazam ze niestety OJRO na koniec roku bedzie stalo ok 4 zl LUDZIE ZROZUMCIE ZE UE NIE POZWOLI NAM NA DLUZSZA METE MIEC SLABEGO PLN ONI ZROBIA WSZYSTKO ABY SIE UMOCNIL BO TO JEST W ICH INTERESIE
~qqq
Źli uczniowie z nieposlusznej Europy Wschodniej niesluchali co mowi nauczyciel a teraz widzicie reprymenda i kiwanie paluszkiem - a niemowilismy... a może by jeszcze kijkiem po pazurkach, zeby bardziej zapamietac naukę i główek nie podnośić na przyszłość !

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki