REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Aleksander Grad: jawność najważniejszą zasadą prywatyzacji

2008-04-29 14:00
publikacja
2008-04-29 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google
29.4.Warszawa (PAP)

- Minister skarbu Aleksander Grad uważa, że najważniejszą zasadą przyjętych we wtorek przez rząd rozwiązań prywatyzacyjnych jest ich jawność.

We wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji o komercjalizacji i prywatyzacji.

"Nic lepiej nie odbuduje społecznego zaufania, odbioru i przyzwolenia na prywatyzację niż jawność tych procesów" - podkreślił szef resortu skarbu podczas konferencji po posiedzeniu Rady Ministrów.

Według przyjętych rozwiązań, każdy proces prywatyzacyjny ma być opisany w tzw. karcie prywatyzacji. Chodzi o to, by opinia publiczna wiedziała m.in. kto i kiedy podejmował decyzje, czy podjęto najbardziej optymalne rozwiązania, jakie są warunki umowy prywatyzacyjnej.

Minister skarbu poinformował, że projekt ułatwi przekazywanie samorządom spółek Skarbu Państwa oraz obniży koszty prywatyzacji.

Jak mówił, projekt zmienia też zapisy w ustawie kominowej, regulującej wynagrodzenia prezesów i członków zarządów spółek z udziałem Skarbu Państwa.

"Odpowiedzialność za kreowanie wynagrodzeń zarządów będzie należała do rad nadzorczych" - powiedział. Wysokość pensji menedżerów ma zależeć m.in. od sytuacji finansowej przedsiębiorstwa, od tego, czy będzie realizowało programy prywatyzacyjne oraz restrukturyzacyjne.

Szef resortu skarbu zaznaczył, że rady nadzorcze będą miały obowiązek publikowania zasad, jakie przyjęły dla ustalania pensji członkom zarządu.

"Wynagrodzenia członków zarządu w spółkach Skarbu Państwa, czy w spółkach komunalnych będą jawne" - podkreślił.

Nowe przepisy umożliwią walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy oraz ministrowi skarbu reagowanie w sytuacji, kiedy dojdzie do ustalenia wynagrodzeń, nie odpowiadających kondycji spółki.

Zgodnie z obowiązującą tzw. ustawą kominową, pensja menedżera wynosi maksymalnie sześciokrotność przeciętnego wynagrodzenia (w spółkach z większościowym udziałem SP) lub jego czterokrotność (w spółkach kontrolowanych pośrednio przez SP). (PAP) dol/ drag/ mow/
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Ojciec
Ludzie, została jeszcze większa częsć energetyki, jak to sprzedadzą zdrajcy, to już nawet nie ulice nasze. Jeśli chcecie się czuć we własnym kraju jak zbieracze szparagów u sąsiadów to nic nie róbcie.
~Mieeetek
A o kosciolach i plebaniach zapominiales? Toz to polskie, tylko teraz w rekach Watykanu!
~lon
sa spółki o ktore kupcy mogą sie bić
ale większośc jest praktycznie do likwidacji
jako przyklad slynna fabryka fortepianow Calisia
na skraju upadłości wykończona przez prywatny nadzór
~tergal
Szkoda, bo swietne fortepiany robili. Znane byly na calym swiecie!
~hmm odpowiada ~tergal
Ale 95 % zapotrzebowania na fortepiany pokrywa YAMAHA i inne ktore produkuja z przetwornikami elektronicznymi. Tradycyjny akustyczny fortepian jest niszowy i zapotrzebowanie na nowe akurat z polskiej fabryki jest znikome.
Czasy komputeryzacji, nowoczesnosci sa nieublagane.
~tergal
A co tu mozna jeszcze sprzedac? Krawezniki i miedze w lasach bialostockich? Na obligacjach przyjdzie jechac bo nie starczy nawet na becikowe!
~liberal
Po co karta? Dlaczego nie można sprzedać tych spółek poprzez licytację?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki