2004-03-12 00:18 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Al-Kaida przyznaje się do zamachów w Madrycie i Stambule
Terrorystyczna siatka Al -Kaida w liście do redakcji arabskiego dziennika "Al Quds" w Londynie przyznała się zarówno do dokonania czwartkowych ataków w Madrycie jak i wcześniejszych w Stambule - na konsulat brytyjski i żydowską synagogę. Al Kaida oświadczyła także, że kolejny duży atak na Stany Zjednoczone jest już przygotowany w 90 procentach.
W wywiadzie dla dziennika brytyjskiej telewizji ITN, redaktor naczelny tej gazety Abdul Ali Atuan przedstawił pokrótce treść autentycznego - jego zdaniem - oświadczenia Al Kaidy. Jego autorzy z brygady Abu Habs Al Masriego - prawej reki Osamy bin Ladena - stwierdzają, że ataki w Madrycie były elementem operacji pod nazwą "Pociągi śmierci". Rząd Hiszpanii, który był przekonany, że dokonała ich separatystyczna organizacja ETA, został już wcześniej ostrzeżony przez Al Kaidę o konsekwencjach udzielenia Amerykanom pomocy w inwazji na Irak, a także popierania walki z terroryzmem.
Brygada Abu Habs Al Masriego, która uważa się za zbrojne skrzydło Al Kaidy, przyznała się także do ataków na żołnierzy włoskich w Iraku. Odcieła się natomiast od niedawnej masakry w Karbali. Według redaktora dziennika "Al. Quds", oświadczenie Al Kaidy w sprawie ataków w Madrycie jest autentyczne i przypomina podobne listy dotyczące zamachów na Bali, w Nairobi oraz w Dar es Salam.
W wywiadzie dla dziennika brytyjskiej telewizji ITN, redaktor naczelny tej gazety Abdul Ali Atuan przedstawił pokrótce treść autentycznego - jego zdaniem - oświadczenia Al Kaidy. Jego autorzy z brygady Abu Habs Al Masriego - prawej reki Osamy bin Ladena - stwierdzają, że ataki w Madrycie były elementem operacji pod nazwą "Pociągi śmierci". Rząd Hiszpanii, który był przekonany, że dokonała ich separatystyczna organizacja ETA, został już wcześniej ostrzeżony przez Al Kaidę o konsekwencjach udzielenia Amerykanom pomocy w inwazji na Irak, a także popierania walki z terroryzmem.
Brygada Abu Habs Al Masriego, która uważa się za zbrojne skrzydło Al Kaidy, przyznała się także do ataków na żołnierzy włoskich w Iraku. Odcieła się natomiast od niedawnej masakry w Karbali. Według redaktora dziennika "Al. Quds", oświadczenie Al Kaidy w sprawie ataków w Madrycie jest autentyczne i przypomina podobne listy dotyczące zamachów na Bali, w Nairobi oraz w Dar es Salam.

Dodaj komentarz