REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

30% firm nie może znaleźć odpowiednich pracowników

2014-07-02 14:28
publikacja
2014-07-02 14:28
Dodaj Bankier.pl w Google
30% firm nie może znaleźć odpowiednich pracowników
30% firm nie może znaleźć odpowiednich pracowników
fot. Design Pics / Thinkstock / / Thinkstock

Ponad 30 procent firm w Polsce odczuwa niedobór talentów. Najtrudniej jest pozyskać wykwalifikowanych pracowników fizycznych oraz inżynierów - wynika z przedstawionych dzisiaj badań przeprowadzonych przez ManpowerGroup. Jak tłumaczy Monika Jabłońska - kierowniczka jednego z działów firmy, problem dotyczy nie tylko Polski.

Na świecie ma go 36 procent pracodawców. Brakuje ludzi o kwalifikacjach technicznych, informatyków i operatorów produkcji. Rośnie też zapotrzebowanie na menedżerów do spraw sprzedaży i przedstawicieli handlowych. Wśród robotników wykwalifikowanych na wagę złota są spawacze, ślusarze, tokarze, szwaczki, monterzy i mechanicy.

Monika Jabłońska podkreśla, że głównym powodem braku odnajdywania odpowiednich pracowników jest przede wszystkim brak umiejętności technicznych. Poza tym, brak tak zwanych kompetencji miękkich, takich jak umiejętności komunikacyjne oraz zbyt wysokie oczekiwania finansowe.

W ujęciu globalnym problem niedoboru talentów jest najbardziej odczuwalny w Japonii. Tam sytucję dodatkowo pogarsza starzenie się społeczeństwa oraz niska stopa bezrobocia. Kolejne pozycje zajmują rynki wschodzące, takie jak Peru, Indie, Argentyna, Brazylia i Turcja.

Wakacje na giełdzie

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR) Elżbieta Łukowska/K.P.


Źródło:IAR
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Adalbert
Mają znaleźć trudno, ponieważ takich pracowników jakich oni chcieliby zatrudnić to nie ma !!!,to znaczy młodych z dużym doświadczeniem i pracujących za 1500 na rękę.
~człowiek
Dobro rzadkie jest drogie, a więc "talenty" maja praw mieć "wysokie oczekiwania finansowe". A poza tym po co komu na tokarce umiejętność komunikowania? Jak się szuka cyborga, który zrobić wszystko za nic, to nie znajdzie. :p
~pog
U mnie dają 6-7 tys. na rękę programiście .Net a i tak brakuje chętnych. Zdecydowana większość ludzi o takich zdolnościach ma pracę i nie chce jej zmieniać nawet nie pytając o zarobki.Też należę do tych .Net-wców, którzy nie chcą zmieniać pracy, bo mam pewne plany, które się nie pokrywają ze zmianą pracy (jeszcze). Nie sądzę jednak U mnie dają 6-7 tys. na rękę programiście .Net a i tak brakuje chętnych. Zdecydowana większość ludzi o takich zdolnościach ma pracę i nie chce jej zmieniać nawet nie pytając o zarobki.Też należę do tych .Net-wców, którzy nie chcą zmieniać pracy, bo mam pewne plany, które się nie pokrywają ze zmianą pracy (jeszcze). Nie sądzę jednak by było więcej niż 20% programistów, którzy mają podobne pomysły.Nie wiem ile płacą na stanowiskach programisty javascript i webdeveloperom, ale tam też nam brakuje ludzi. Niestety idziemy ostatnio na jakość i nie mamy miejsca na zatrudnianie rzeszy juniorów, z których może kiedyś coś będzie :/
~xxx
u nas ostatnio pojawila sie firma oferujaca 20% wiecej niz taka uznana srednia i chyba problemow z rekrtacja nie ma. widac trzeba chciec a nie sciemniac ze na zachodzi mozna programiscie zaplacic 4000-5000euro a w pl 2500euro to juz za drogo i nie maja kasy
~sceptyk
W Niemczech czy GB dobry programista zarabia 5-10tys. euro. Dlatego twoja firma musi oferować 15-20tys., wtedy znajdzie speca od dot net.
~szczesliwy_emigrant
ja to się dziwię, że jeszcze ktoś został w Polsce.Pozdrowienia z Wielkiej Brytanii!!!
~retro
To nie jest przyczyna bezrobocia, jeżeli pracodawca nie może znaleźć odpowiedniego pracownika, to zrobi przesunięcia wśród pracujących i zatrudni pierwszego lepszego na zwolnionym niższym stanowiskia, ewentualnie poszuka outsource'ingu czyli zwiększy zatrudnienie w innych firmach...
~kredens
Szukają młodych z 30 letnim doświadczeniem, to i znaleźć nie mogą.
~oldstars
Zgadzam się z kredensem w 100% i od siebie dodam, dla tych z dużym doświadczeniem np: 20 letnim, proponują stawki dla młodych po studiach. Niech pracodawcy wreszcie się zdecydują co i kim chcą zrealizować to trochę problemów zniknie z rynku.
~Artur
Cześć,Ja jestem 25 latkiem i posiadam już studia wyższe i przez całe studia pracowałem w zawodzie - 5 lat.Jestem ceniony pracownikiem (bo mi zależy) to i wynagrodzenie się zgadza z pułapu 4 -6 tysięcy netto.PS: Dzięki Bogu przeżyłem już czasy 5zł/godz. kwestia determinacji i zmiany pracodawcy.Pozdrawiam i powodzenia życze.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki