13 błędów popełnianych przy zakupie mieszkania

Kupno mieszkania to bardzo poważna decyzja. Wiąże się z dużym wydatkiem, a nieruchomość z założenia ma służyć przez lata. Błędy popełnione w momencie zakupu mogą w przyszłości uszczuplić portfel i nieźle zszargać nerwy.

najczęściej popełniane błędy przy zakupie mieszkania
Źródło: Thinkstock

Jeszcze niedawno najważniejszymi błędami w trakcie kupowania mieszkania były zaciągnięcie kredytu hipotecznego w walucie, w której się nie zarabia, lub zakup tzw. dziury w ziemi od niesprawdzonego dewelopera bez odpowiednich zabezpieczeń. Dziś te problemy w zasadzie zniknęły. Banki stosują zaostrzoną politykę kredytową – aby uzyskać kredyt w walucie obcej, na jego ratę można przeznaczyć maksymalnie 42% dochodów netto. Deweloperzy zaś muszą stosować się do przepisów ustawy deweloperskiej, nakładającej na nich obowiązek przechowywania pieniędzy z wpłat klientów przeznaczonych na zakup nieruchomości na specjalnie utworzonym rachunku powierniczym.

Są jednak zalecenia ponadczasowe. Zainteresowani kupnem mieszkania nie mogą sobie pozwolić na to, że nie obejrzą mieszkania lub zostawią wszystko w rękach pośrednika, nie wspominając o tym, że wszelkie ustalenia powinny znaleźć się na piśmie. Można wskazać jeszcze co najmniej 13 innych błędów, których trzeba unikać.

1. Zakup mieszkania „na start”. Zdarza się, że kupujemy takie mieszkanie, które od początku nie spełnia naszych wymagań. Na przykład jest zbyt małe albo położone w nienajlepszej lokalizacji lub otoczeniu. Jednocześnie zakładamy, że za kilka lat zamienimy je na docelowe. Może się jednak okazać, że w mieszkaniu „na start” utkniemy i będziemy się męczyli przez wiele lat.

2. Kupowanie jak najtaniej. Kierując się jedynie niską ceną, można kupić nieruchomość, która nie spełnia oczekiwań co do ustawności pomieszczeń, lokalizacji, infrastruktury lub otoczenia oraz wymaga sporych nakładów finansowych, na przykład na remont.

najczęściej popełniane błędy przy zakupie mieszkania

3. Myślenie o mieszkaniu, a nie o kosztach zakupu. Rozważania dotyczące mieszkania, które najlepiej odpowiadałoby potrzebom, przysłaniają inne czynniki. Chodzi przede wszystkim o koszty zakupu, do których zalicza się opłaty transakcyjne związane z udzieleniem kredytu (hipotecznego czy gotówkowego na remont), opłaty notarialne i podatki.

4. Niedoszacowanie kosztów remontu i eksploatacji. Czasami mieszkanie z rynku wtórnego wymaga doprowadzenia do stanu używalności. Szacując koszty remontu (przygotowując szczegółowy kosztorys prac), należy je od razu zawyżyć oraz przygotować dodatkowe środki na niespodziewane wydatki. Szacując całkowite miesięczne koszty utrzymania mieszkania, trzeba wziąć pod uwagę koszty związane z administracją budynku: czynsz, utrzymanie windy, fundusz remontowy, fundusz termomodernizacyjny, opłaty za użytkowanie wieczyste, opłaty za wywóz śmieci i światło na klatce schodowej itp.

5. Zakup za dużego mieszkania. Bywa, że poszukujący mieszkania rozglądają się za największym, na jakie ich stać. Nie zawsze jednak największe znaczy najlepsze. Zwłaszcza wtedy, gdy przestrzeni do zagospodarowania będzie za dużo, a koszty jej utrzymania zbyt wysokie.

6. Kupowanie bez zbadania siły nabywczej (zdolności kredytowej, możliwości finansowych). Przed poszukiwaniem wymarzonego do zakupu M trzeba przeanalizować własne środki, jakie można przeznaczyć na zakup nieruchomości, oraz zbadać zdolność kredytową. Cena poszukiwanego M nie powinna kształtować się w górnych granicach zdolności kredytowej – pamiętajmy o dodatkowych kosztach.

7. Niejasno doprecyzowany cel zakupu. Kupno tego, co chce się mieć, a nie czego się faktycznie potrzebuje. Nieruchomość można kupić na cele własne (do mieszkania w pojedynkę lub z rodziną) albo inwestycyjne (np. pod wynajem). Niedopasowanie mieszkania do potrzeb zarówno krótko-, jak i długoterminowych może wpływać na obniżenie komfortu życia codziennego.

8. Brak rozeznania na rynku i pośpiech. Emocje związane z zakupem mieszkania powodują, że kupujący zbyt wcześnie decydują się sfinalizować transakcję. Nie wiedząc zbyt wiele o lokalnym rynku (cenach, standardzie oferowanych lokali, infrastrukturze najbliższego otoczenia), klienci oglądają zaledwie kilka nieruchomości, decydując się – nierzadko bez negocjacji – na jedną z upodobanych na początku. W efekcie można przegapić oferty bardziej odpowiednie dla potrzeb lub portfela.

9. Brak marginesu czasowego. Zmiana mieszkania to czynność czasochłonna. Na uzyskanie kredytu, kompletowanie dokumentacji i przeprowadzkę warto zostawić odpowiedni margines czasowy. Przyda się on zwłaszcza w sytuacji sprzedaży dotychczasowego lokum i zakupu nowego. Należy wtedy dokładnie zaplanować obie transakcje i precyzyjne uzgodnić terminy płatności oraz przeprowadzki.

10. Brak zainteresowania stanem prawnym nieruchomości. Zdarza się, że osoba podająca się za sprzedającego nie jest właścicielem nieruchomości ani pełnomocnikiem właściciela. Inną kwestią jest to, czy lokal ma jednego czy kilku właścicieli oraz czy stan prawny mieszkania pozwala na jego sprzedaż.

11. Niedokładny odbiór lub oględziny. W przypadku samodzielnego odbioru mieszkania od dewelopera lub oględzin mieszkania z rynku wtórnego zdarzają się niedopatrzenia. Pominięcie niektórych wad (np. nierówne ściany czy posadzki, zacieki, grzyby na ścianach, nieprawidłowo osadzone okna i drzwi wejściowe czy balkonowe) czy usterek (instalacji elektrycznej, okablowania telefonicznego, domofonu, grzejników, wentylacji) może się okazać kosztowne dla nabywcy. Odbierając lokal, sporządzamy protokół odbioru technicznego i zawieramy w nim informacje o wszystkich wadach i usterkach oraz terminie, w którym zostaną one usunięte przez sprzedającego.

12. Złożenie oferty bezwarunkowej. Zawierając wstępną umowę ze sprzedającym, zapominamy o tym, żeby uzależnić kontrakt od uzyskania kredytu hipotecznego, przeprowadzenia dokładnych oględzin i ich wyników czy też od sprzedaży własnego mieszkania. W przypadku zerwania umowy bezwarunkowej można znaleźć się w nieciekawym położeniu.

13. Zakup mieszkania na wynajem, ale „pod siebie”. Decydując się na zakup mieszkania przeznaczonego później na wynajem, często nie precyzujemy grupy najemców. W efekcie oddajemy do użytkowania mieszkania odpowiadające własnym preferencjom co do funkcjonalności, wyposażenia, wykończenia czy nawet kolorystyki.

Zuzanna Brud
Bankier.pl

Źródło:
Tematy: nieruchomości

Newsletter Bankier.pl

Poszukujesz korzystnie oprocentowanej lokaty? Sprawdź Lokatę Happy 5%
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 ~natka_20

Jak dobrze, że kiedy ja nabywałam mieszkanie na Woli http://www.yareal.pl/ nie miałam żadnych problemów. Po tym artykule widzę, że rzeczywiście dla wielu kupno mieszkania to duży problem i jednak warto wybierać zaufanych developerów

! Odpowiedz
0 0 ~lola

pierwszym i największym grzechem przy zakupie mieszkania w Polsce jest NIECZYTANIE umów

! Odpowiedz
0 1 ~foka

A mi się artykuł podoba... jest idealny dla tych, którzy dopiero zaczynają się zastanawiać nad kupnem mieszkania. często człowiek na początku sobie coś ubzdura i potem ciężko zmienić myślenie, a tutaj jest lista wg której możemy się zastanawiać.

! Odpowiedz
0 0 ~fachman

oj panna zuzanna nie popisała się !

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 0 ~DNO

ten artykuł to dno i amatorszczyzna , współczuje poziomu intelektualnego autorowi.

! Odpowiedz
0 0 ~cinzore

zakup w kredycie na 20 i więcej lat to jest porażka i tyle w temacie.

! Odpowiedz
1 0 ~miki

porażka to kupowanie za gotówkę - znam ludzi którzy na kredytach hipotecznych nieźle się dorobili

! Odpowiedz
1 0 ~jjj

krótko mówiąc jesteście ciołkami i lepiej dajcie zarobić home brokerowi bo ich pracownicy lepiej wiedzą co wam potrzeba .... autor tego tekstu to pewnie jakas analfabecka ciotka z PO uważajaca Polaków za idiotów a sam jest debilem do potęgi n

! Odpowiedz
0 0 ~bh

jjj nie przesadzaj już z tą analfabetką. Artykuł dobry ale do damskiego pisma w stylu "Dobre rady" itp. Tam wynurzenia typu przed zakupem sprawdź czy masz na to pieniądze są OK - to jest dostosowane do poziomu czytelników. Od portalu finansowego oczekuję, że z artykuł będzie na wyższym poziomie merytorycznym. Mnie bardziej zainteresowałaby dogłębna analiza jak bezpiecznie kupić mieszkanie z obciążoną hipoteką lub z licytacji komorniczej a nie ogólne frazesy, żebym się zastanowił czy potrzebuję dużego mieszkania bo czynsz będzie wyższy

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Znajdź nas na Facebooku