Co piąty Polak rozważa opuszczenie kraju i szukanie w najbliższym roku pracy za granicą. Jak wynika z raportu Work Service „Migracje zarobkowe Polaków” odsetek zdecydowanie planujących wyjazd z kraju wzrósł z 5 % do 6,4%.


To oznacza, że zdecydowanych na emigrację jest o 1,2 mln Polaków , czyli o 250 tys. osób więcej niż w roku ubiegłym. Zmieniają się też powody, dla których Polacy rozważają emigrację zarobkową.
Dla 78 procent badanych motywacją są większe zarobki, 44 procent chce podnieść standard życia, a 37 procent narzeka na brak odpowiedniej pracy w Polsce. Faktem jest, że coraz częściej pakujemy walizki i wyjeżdżamy - mówi Andrzej Kubisiak z Work Service.
"Zdecydowanych na podjęcie pracy za granicą jest coraz więcej" - podkreśla Tomasz Hanczarek - prezes zarządu Work Service SA. Jak mówi, motywacją są przede wszystkim wyższe niż w Polsce zarobki. Ważna jest również chęć nauczenia się języka, nabrania doświadczenia, dotknięcia innych kultur, spotkania innych ludzi.
Najwięcej Polaków wyjeżdża do Wielkiej Brytanii, Niemiec i Norwegii. Coraz mniej naszych rodaków pracuje w Holandii, która Polskę traktowała jako źródło taniej siły roboczej.

Pracując za granicą wciąż musimy udowadniać, że jesteśmy lepsi od innych - uważa prof. Katarzyna Żukrowska, ekonomistka ze Szkoły Głównej Handlowej. Ja sama jako studentka pracowałam na zmywaku - wspomina - natomiast teraz to oczywiście inaczej wygląda, bo jest to legalna praca za granicą. Taka praca daje bardzo duże doświadczenie: po pierwsze ceni się prace, a po drugie, jeżeli jest się wykwalifikowanym, można zrobić karierę. Trzeba tylko liczyć się ciężką pracą i być lepszym od swoich konkurentów-rówieśników - dodaje prof. Żukrowska.
Polaków się ceni - jesteśmy kreatywni, dobrze przygotowani zawodowo, a w trudnych sytuacjach zdajemy egzamin - zauważa ekonomistka. Świetnie za granicą dają sobie radę ekonomiści, specjaliści od finansów, rachunkowości, lekarze - ludzie wykwalifikowani. W dalszym ciągu najczęściej o wyjeździe za granicę myślą przede wszystkim osoby młode - 2/3 potencjalnych emigrantów to osoby do 35 roku życia.
Polacy poszukują nie tylko lepszej pracy ale też chcą więcej zarabiać. I to nie tylko za granicą ale też w naszym kraju. Jacek Brzozowski z organizacji Pracodawcy RP zwraca uwagę, że nasz rynek pracy staje się rynkiem pracownika i będzie stawał się nim bardziej z każdym rokiem. Przyczyną jest przede wszystkim demografia - każdy rocznik wchodzący na rynek pracy jest coraz mniejszy. Odchodzą też osoby z powojennego wyżu demograficznego. Poza tym duże znaczenie ma bliskość rynku niemieckiego z wyższymi niż u nas zarobkami i nastawionego na polskich pracowników, którzy są tam bardzo cenieni.

Do Polski najczęściej przyjeżdżają Ukraińcy, Wietnamczycy i Chińczycy. " a polskim pracodawcom bez imigrantów, zwłaszcza z Ukrainy byłoby o wiele trudniej" - podkreśla Jacek Brzozowski.
/ Newsrm.tv, IAR
































































