REKLAMA

Złoty potłuczony polityczną nieudolnością

2012-02-10 14:31
publikacja
2012-02-10 14:31
Zagrożenie niekontrolowanym bankructwem Grecji przyniosło przecenę euro oraz złotego. Unijni politycy każą czekać na rozstrzygnięcia do przyszłego tygodnia.

Mimo wypracowania kompromisu w kwestii dodatkowych oszczędności Grecja nie może na razie liczyć na pomoc od Unii Europejskiej. Unijni politycy wymagają, aby greccy parlamentarzyści przyjęli pakiet reform, a także znaleźli jeszcze 300 mln euro oszczędności.

Kolejne spotkanie w sprawie Grecji zostało zaplanowane na środę. Tym sposobem politycy zafundowali rynkom przynajmniej pół tygodnia dodatkowej niepewności. Ponadto jedna z marginalnych partii LAOS zapowiedziała głosowanie przeciwko oszczędnościom, co dodatkowo podgrzewa atmosferę.

130 mld euro, które Ateny mają otrzymać w ramach drugiej pożyczki pomocowej ma za zadanie uratowanie kraju przed niewypłacalnością. Istnieje niewielkie zagrożenie, że tym razem scenariusz niekontrolowanego bankructwa Aten zostanie zrealizowany, lecz do czasu oficjalnego zamknięcia sprawy wszystkie możliwości wchodzą w rachubę.

Początek głębszej korekty?

Z perspektywy inwestorów wzrost niepewności skłania do pozbywania się ryzykowanych aktywów. Podwyższona awersja do ryzyka wpływa negatywnie na złotego, który wyraźnie taniej wobec najważniejszych walut.

Po 14.30 złoty dolar drożał niemal 1,5 proc. do 3,2022 złotego. Za euro płacono 4,2184 złotego, zza franka szwajcarskiego 3,4874 złotego.

Polska waluta od początku stycznia niemal nieustannie drożała. Tak zdecydowany ruch od dłuższego czasu domagał się korekty, która wreszcie znalazła wystarczająco przekonywający motyw. Ponadto obok greckiego zamieszania rozczarowały ponownie dane z Chin, które na początku roku wyglądają coraz bardziej niepokojąco.

Do czasu wyjaśnienia przyszłości Grecji atmosfera na rynkach pozostanie nerwowa. Jednak nie należy oczekiwać realizacji czarnego scenariusza, gdyż politycy zbyt wiele zainwestowali, aby teraz się wycofać. Ponadto w zanadrzu pozostaje Europejski Bank Centralny, który pod koniec miesiąca ma przeprowadzić drugą operację długoterminowego refinansowania.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl





Źródło:
Tematy
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~centurion z Galicji
A jeszcze wczoraj był taki mocny, a dzisiaj potłuczony... ze szkła ten złoty, cy cuś ?
~frank
a czy to coś nowego? Złoty zawsze jest potłuczony jak cała Polska, jak niemal całe społeczenstwo, nie wspominąc o rządzących tym krajem.
~man
Ale u nas jest zielona wyspa i będzie Tuskowa "druga Irlandia" a nie Islandia...
~jaw
Argentyna też zbankrutowała i w sumie dobrze na tym wyszła. Jedyni stratni to byli politycy, bo potracili stołki i przywileje. Narodowi bankructwo kraju jest jak najbardziej na rękę. Zmieniają im się tylko podmioty na rachunkach do płacenia i ceny tych rachunków. łość firmy to idealne rozwiązanie dla jej właścicieli (tym w przypadku Argentyna też zbankrutowała i w sumie dobrze na tym wyszła. Jedyni stratni to byli politycy, bo potracili stołki i przywileje. Narodowi bankructwo kraju jest jak najbardziej na rękę. Zmieniają im się tylko podmioty na rachunkach do płacenia i ceny tych rachunków. łość firmy to idealne rozwiązanie dla jej właścicieli (tym w przypadku państwa jest naród, oczywiście w postaci zobowiązań i ukłdanek finansowych, gdyż podobnie jak właściciel firmy nie odpowiada za długi państwa po upadłości i nie musi ich wcale spłacać jeśli nie ma ochoty, albo możliwości) Moje pytanie- kiedy wreszcie Polska zbankrutuje? Bardzo tego oczekuję. NIe umrę, a będzie mi lżej
~ekonom
Islandia zbankrutowala i nic zlego się im nie stało.Pogonili banksterów.Mieli parę lat inflacji ale dziś eurobankruci mogą im pozazdrościć.Za to żadnych eurodyrektyw,euroidiotyzmow
,żadnego ACta,srakta,CO2,kwadratowego banana czy ogorka nikt im nie wciśnie i nie każe zakladać żadnych czap dla CO2 na ichnie wulkany

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki