Wątpliwości co do perspektyw porozumienia pomiędzy krajami strefy euro a Grecją w sprawie pakietu pomocowego zrodziły się po przedwczorajszej wypowiedzi rzecznika kanclerz Merkel, który poradził greckiemu rządowi aby w sprawie pomocy finansowej zwrócił się do Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Zdaniem Josepha Capurso, analityka walutowego w Commonwealth Bank of Australia w Sydney, „doniesienia o międzyrządowych relacjach pomiędzy Grecją a Niemcami będą głównym czynnikiem stymulującym kurs euro, a przewidywać można kontynuację tej sprzeczki”. Capurso ocenia, że „w tym tygodniu można się spodziewać osłabienia się euro do poziomu 1,3USD”.
Kanclerz Angela Merkel oświadczyła w niemieckim parlamencie 17 marca, że MFW może być jedyną odpowiedzią na greckie problemy budżetowe. Ocenia się, że Grecja potrzebuje około 10 mld euro aby zrefinansować wyemitowane obligacje płatne 20 kwietnia i 19 maja. Premier rządu Grecji George Papandreou poinfiormował, że kraju tego nie stać na spłacanie rynkowych odsetek od długu.
Brayan Lai, analityk kredytowy w Credit Agricole, stwierdza w swym raporcie, że „dysputy polityczne wskazują na MFW jako realniejszą opcję chociaż scenariusz z planem pomocowym skonstruowanym przez UE nie został jeszcze całkowicie pogrzebany”.
Kurs euro względem dolara w piątek o godzinie 10.12 wyniósł 1,3595USD spadając w ciągu ostatnich 24 godzin o 0,56%.
TR































































