Skorzystaj z pomocy eksperta

Dziękujemy!


Od wielu lat panuje przeświadczenie o tym, że osoba, która ma czystą kartę w historii kredytowej, nie ma szans na otrzymanie większego kredytu. Zapytałam banki, jak oceniają swoich klientów i czy ci bez rat na mały sprzęt RTV/AGD nadal nie mają co liczyć na większy kredyt.

Czy nadal jest sens brać coś na raty, żeby budować historię kredytową? (Pexels)

Na ocenę kredytową składa się wiele czynników, należą do nich m.in.: wysokość zarobków, status zatrudnienia, stan cywilny, liczba osób na utrzymaniu czy historia kredytowa. Okazuje się, że ostatni element zaczyna przechodzić do historii i w ocenie banków i przestaje być autentycznym wyznacznikiem w badaniu zdolności kredytowej.

Pusty BIK nie zawsze przekreśla szansę na kredyt

Banki niechętnie podchodzą do klientów z zerową historią w Biurze Informacji Kredytowej. Nie ma wówczas żadnego potwierdzenia, iż taka osoba jest w stanie regularnie spłacać zadłużenie. Jednak większość pytanych instytucji przyznaje również, że całkowity brak historii kredytowej nie przekreśla klienta i nadal może on starać się o pożyczkę w ich banku.

– Brak historii kredytowej nigdy nie był i nie jest cechą dyskryminującą klienta. Z punkt widzenia kredytu hipotecznego można uznać, że to, czy klient posiada historię kredytu ratalnego na RTV/AGD, czy też nie, nie ma wpływu na finalną decyzję – informuje Michał Czajkowski, Dyrektor Departamentu Metodologii i Polityk Kredytowych w BNP Paribas Bank Polska.

Okazuje się, że małe kredyty lub raty już nie są tak ważnym wyznacznikiem dla banku, jak było to oceniane w przeszłości. Wielu klientów instytucji finansowych miało raty na sokowirówkę, rower itp. tylko po to, aby polepszyć swoją opinię w banku, dlatego wskaźnik przestał być autentyczny. Z badań i statystyk przeprowadzonych przez ING Bank Śląski wynika, że 90 proc. klientów przed złożeniem wniosku o duży kredyt celowo brała raty. Dlatego znacznie ważniejszą informacją dla banku będzie fakt o statusie mieszkaniowym czy wykształceniu kredytobiorcy. Przykładowo, jeśli o kredyt stara się kobieta w wieku 25 lat i mężczyzna w tym samym wieku, bank chętniej udzieli pożyczki kobiecie, ponieważ z badań wynika, że to właśnie kobiety lepiej obsługują swoje zadłużenia. Tak wynika z informacji udzielonych przez Annę Mazurkiewicz specjalistkę bankowości hipotecznej w ING Banku Śląskim.

Budowanie historii kredytowej nadal w cenie

Fakt, że banki zaczynają odchodzić od brania pod uwagę historii kredytowej przy pierwszym kredycie, nie oznacza, że nie powinno się o tę historię zadbać. W wielu instytucjach prawidłowa obsługa zobowiązań nadal zwiększa szansę na kredyt. Jest to przede wszystkim szansa na określenie wiarygodności klienta i oszacowanie, w jaki sposób będzie regulował swoje zobowiązania wobec banku. Tak naprawdę każdy bank podchodzi bardzo indywidualnie do oceny kredytobiorcy. Gdy klient posiada pozytywną historię kredytową, może to nadal pozytywnie wpłynąć na wynik końcowy wniosku kredytowego.

– Oceniając ryzyko kredytowe klienta, bank nadal zwraca uwagę na jego historię kredytową i chodzi o historię zarówno w Banku Pocztowym, jak i w innych bankach. Klient posiadający dobrą historię kredytową ma potwierdzoną historycznie wiarygodność spłaty zadłużenia i generuje niższe ryzyko związane z udzieleniem kredytu. Oczywiście jest to jeden z elementów badania zdolności kredytowej klienta. Brak historii w BIK nie oznacza odmowy udzielenia kredytu – mówi Bartosz Trzciński, rzecznik prasowy Banku Pocztowego.

Warto też pamiętać o tym, że o ile brak historii kredytowej nie powinien zaszkodzić klientowi w uzyskaniu kredytu, tak opóźnienia w BIK z pewnością negatywnie wpłyną na ocenę kredytobiorcy. Istotne jest, to aby klient ubiegający się o kredyt hipoteczny nie miał złej historii w Biurze Informacji Kredytowej. Nawet jeśli kredyty z przeszłości zostały już całkowicie spłacone, to fakt, że raty nie były opłacane w terminie, mogą zdecydować o otrzymaniu odmowy od banku.  


2020-01-22

Promesa kredytowa – co to jest? Kiedy jest potrzebna?

Proces uzyskiwania kredytu hipotecznego jest nierozerwalnie związany z licznymi formalnościami. Jednym z dokumentów, który może okazać się pomocny, jest promesa kredytowa.

2020-01-21

Najem okazjonalny: na czym polega umowa najmu okazjonalnego

Instytucja najmu okazjonalnego, choć obecna w polskim ustawodawstwie od kilku lat, wciąż jest stosunkowo mało popularna. Pomyśleć powinni o niej zwłaszcza wynajmujący.

2020-01-21

Kredyt na mieszkanie na wynajem - czy wciąż się opłaca?

Niskie stopy procentowe to nie tylko okazja dla osób marzących o własnych czterech kątach. Sprzyjają również inwestycjom w nieruchomości. Czy wzięcie kredytu na mieszkanie na wynajem jest opłacalne?

Jak obliczyć, sprawdzić i zwiększyć zdolność kredytową?

Jak można sprawdzić, ile wynosi własna zdolność kredytowa? Czy trzeba z tym zagadnieniem udać się do banku? Odpowiadamy na te i inne pytania.

Wynajem mieszkania czy kredyt - co się bardziej opłaca?

Osoby poszukujące czterech kątów najczęściej stają przed niełatwym wyborem pomiędzy wynajmem i kredytem hipotecznym. Obie opcje mają swoje wady i zalety, wiążą się również z innymi kosztami.

Kredyt hipoteczny ze stałym oprocentowaniem – na czym polega?

Rekordowo niskie stopy procentowe zachęcają do brania kredytów. Ich wzrost może jednak oznaczać spore problemy ze spłatą. Dobrą alternatywą mogą okazać się kredyty ze stałym oprocentowaniem.

Wcześniejsza spłata kredytu hipotecznego – czy warto?

Kredyt hipoteczny kojarzy się z długim okresem spłaty, a co za tym idzie również wysokimi kosztami. Nie zawsze musi tak jednak być. Dobrym sposobem na oszczędności jest wcześniejsza spłata.

Ikona informacji
poradniki