Forum Ogólne

„waga” argumentów jest decydująca

Zgłoś do moderatora
Witam wszystkich kolegów serdecznie. Szczególnie AR, bowiem długo nie odzywał się, a bez jego bezcennych uwag, nasza dyskusja dużo traci, i może nas zaprowadzić „na manowce”.

AR Napisał(a):
-------------------------------------------------------

> Czy zatem możliwość "zawieszenia" można
> wyprowadzić wprost z art. 2 ustawy PDG ?

Ad. AR
Zaręczam, że nie tylko, można ale i jest to jedyna możliwość.
Swoje stanowisko opieram na poglądach wyrażonych w literaturze i publikacjach prawniczych oraz na opinii sędziów SN wyrażonej w wyrokach, w najbliższym czasie wrzucę na forum kilka orzeczeń, aby to uwiarygodnić (to o czym piszę). Kto jest gołosłowny ten opowiada „bajki”.

Ostatecznie swoją opinie chce zweryfikować poprzez wypowiedzi profesorów prawa specjalistów prawa gospodarczego.
Każdy doskonale wie, że system prawa jest podzielony na poszczególne dziedziny.

Wcale nie jest powiedziane, że „prowincjonalny” radca prawny z ZUS zna i rozumie ustawy gospodarcze.

Podobnie prof. Prawa, który kieruje KATEDRĄ PRAWA PRACY, może mieć „mgliste” pojęcie o definicji DG, w przeciwieństwie do kierownika KATEDRY PRAWA GOSPODARCZEGO(który jest wyrocznią w sprawie definicji DG)

Ad: księgowy
Sędzia w sądzie to „wagowy” strony w sądzie na każdą szalę kładą argumenty, tam gdzie ciężar tych argumentów waży więcej tam szala się przechyla, sędzia tylko ogłasza to co widzi na wadze. Tak to w wielkim uproszczeniu działa(sam oczywiście też dorzuca raz na jedną szalkę raz na drugą)

Tak więc drogi kolego księgowy „waga” argumentów jest decydująca. Jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić.