Nie wiem, czy Cię dobrze zrozumiałem. Jeśli uważasz, że art. 13, punkt 4, nie przewiduje możliwości zaprzestania (także czasowego) działalności, to wówczas ZUS miałby rację. Powoływanie się na jakieś inne ustawy nie miałoby już wówczas żadnego sensu.
Poza tym, obawiam się, że Ci, których uważasz za ekspertów, nic nam nie pomogą. W tej sprawie decydują niezawisłe sądy. Nikt tu nie będzie zwracać uwagi na wypowiedzi kogoś, kogo my uważamy za eksperta. Sędziowie kierują się zazwyczaj treścią wcześniej wydanych orzeczeń, ewentualnie mogą także ulegać pewnym naciskom z góry.
Linia obrony, którą planujesz zbudować wydaje mi się zupełnie nieskuteczna. Każdy przedsiębiorca będzie musiał osobiście zadecydować, jaką strategię obierze.