prawdopodobnie jako jedyny tu piszący nie pozwalam się wpi....przać banksterom w moje zakupy . ( nie mam żadnej karty bankowej ) nie mam zamiaru żeby sklep płacił jakiś haracz z transakcji sprzedaży. a niby po co mi pośrednik przy kupnie jakiejkolwiek pierdoły. po co mi ten pejsaty niewidoczny pośrednik. wara od mojej kasy. - na tyle ile to się da. ogłupili klientów - to nic nie kosztuje. hahaha.