na chwilę obecną rynek szuka dna. to 'dno' będzie uwzględniać już każdą niekorzystną informację, która pojawi się w określonym czasookresie.
nastąpi odbicie a po odbiciu, ruch wsteczny z tzw. 'przyklepaniem dna'. od tego momentu akcje podążać będą w 'jakimś' trendzie :) ja zakładam przynajmniej średnioterminowy trend wzrostowy.
dlaczego? bo za nami już rozstrzygnięcie pozytywne najważniejszej informacji ze spółki - nie jest w upadłości. przed nami rozwój w postaci przejęć (w ten czy w inny sposób), spłata wierzycieli a co za tym idzie wyczyszczenie długów, no i snucie fantazji o zyskach wraz z rozwojem rynku dóbr luksusowych :)
są to informacje prowzrostowe, więc sentyment rynku po zmianie obecnej przeceny powinien przejść na rynek byka.
dodatkowo, wiesz zapewne (skoro jesteś od ponad roku), że ceny akcji nie poruszają się jednostajnie ku górze czy dolowi. podlegają skokowym zmianom. ich zakres oraz kierunek można założyć dzięki wykorzystaniu at.