Naganiacze na papier to zwykłe hienki czychające na pare procent , poklepujące się po plecach a tak naprawdę to jeden drugiego wyru.chałby przy pierwszej lepszej okazji.
Te ku.rewki są do tego stopnia fałszywe , że zaczynają wierzyć we własne bazgroły.
Jak człowiek to widzi to nie może wytrzymać i ciśnie z nimi jak z baranami nawet nie mając akcji tej spółki.
Cała tajemnica naszej aktywności na tym wątku nie mając akcj depa.
I jeszcze te naganianie na ten zdechły papier...
Niech siedzą z nim te wszystkie hieny i sobie nawzajem wciskają na coraz niższym poziomie ale niech nikt nowy nie da się nabrać na stare numery z "super infem" bo żadnego super infa nie było . Jest jedynie podpucha dla przygłupiej i chciwej ulicy i nich ona zostanie z tym swoim "super papierem" do końca istnienia bezproduktywnej spółki.
Smutne ale prawdziwe.