Popularne powiedzenie mówi, że "na kredyty mogą liczyć przede wszystkim ci, którzy ich nie potrzebują". Wzrastająca konkurencja na rynku detalicznych usług bankowych sprawiła, że o kredyt czy pożyczkę jest coraz łatwiej. Banki stają się bardziej elastyczne - widać to także w podejściu do badania zdolności kredytowej. Uproszczenie procedur wymusza rynek, ale sprzyja im także łatwiejszy dostęp do wysokiej jakości danych o historii kredytowej klientów.
Potencjalny kredytobiorca może, w pewnym zakresie, sterować swoją zdolnością kredytową. Godne polecenia jest w tym przypadku podejście perspektywiczne, a nie doraźne działania nie zawsze przynoszące oczekiwane skutki (jak np. zaniżanie deklarowanych wydatków bieżących). Utrzymując dobrą historię kredytową ułatwia kolejnym kredytodawcom ocenę ryzyka związanego z kredytowaniem, to z kolei przełożyć się może na niższe oprocentowanie pożyczki i mniejsze wymagania dotyczące zabezpieczeń. Budując długoterminową relację z jednym bankiem liczyć możemy na podobne korzyści - bank ma wówczas wszelkie potrzebne informacje na wyciągnięcie ręki.
Michał Kisiel analityk Bankier.pl S.A.



Dodaj komentarz

