REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Żywiec rozbuduje sieć piwiarni Warki

2009-08-03 15:12
publikacja
2009-08-03 15:12
Dodaj Bankier.pl w Google
Spadek sprzedaży piwa wywołany podwyżkami akcyzy i cen detalicznych oraz oszczędnościami konsumentów zmusza browary do szukania nowych pomysłów na promowanie piwa.

Browary, mimo wcześniejszych twierdzeń, że nie mają już zbyt wielu możliwości obniżania cen piwa, rewidują swoją politykę cenową. W nowoczesnych sieciach handlowych i w tradycyjnych sklepach pojawia się coraz więcej atrakcyjnych ofert cenowych. Najtańsze piwa znanych marek można kupić już za około dwa złote za pół litra.

Pomysłem grupy Żywiec na kryzys są też duże, 1,5 litrowe butelki, w jakich sprzedawane są piwa Warka i Tatra. Grupa Żywiec widząc, że popyt na duże butelki nie jest zbyt duży, zdecydowała się obniżyć ceny piw w opakowaniach typu PET.

Żywiec zamierza też rozwijać sieć firmowych piwiarni Warka.

- W sieci piwiarni wareckich działa obecnie 59 lokali. W sierpniu otworzymy kolejnych pięć, a na koniec roku ich liczba przekroczy 80. Na Euro 2012 chcemy ich mieć co najmniej 150 - zapowiada w rozmowie z Rzeczpospolitą Sebastian Tołwiński, rzecznik giełdowej grupy Żywiec, wicelidera polskiego rynku piwa.

Piwiarnie wareckie to lokale franczyzowe działające pod szyldem marki Warka. Średni koszt otwarcia jednej sięga 450 tys. zł. Większość wydatków bierze na siebie Żywiec. Firma inwestuje w piwiarnie, mimo że kryzys nie sprzyja zakupom alkoholu w lokalach gastronomicznych. Piwo jest w nich 2-3 razy droższe niż w sklepach.

Z szacunków Rzeczpospolitej wynika, że w pierwszej połowie tego roku Polacy kupili w pubach i restauracjach o niemal 12 proc. piwa mniej niż przed rokiem. W tym samym czasie łączny spadek sprzedaży na rynku krajowym sięgnął, według różnych statystyk, od 7 do około 10 proc.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki