Janusz Kaczmarek zeznawał przed sejmową komisją śledczą w sprawie nacisków na prokuraturę i służby specjalne w czasach rządów PiS. Według gazety, po raz kolejny podzielił się z posłami swoimi podejrzeniami wobec Zbigniewa Ziobro.
Jak pisze "Dziennik", według jednego z posłów z komisji, Kaczmarek zasugerował, że to Ziobro przekazał Lepperowi materiał genetyczny Anety Krawczyk.
"Zdaniem Kaczmarka, Ziobro nie chciał rozpadu koalicji PiS-LPR-Samoobrona. Miał swoje plany polityczne, a rozpad koalicji mu w tym przeszkadzał" - relacjonował gazecie zeznania Kaczmarka inny poseł.
Rozmówca "Dziennika" dodał, że Kaczmarek jako dowód na intencje Ziobro zrelacjonował sprawę z wystąpieniem o uchylenie immunitetu Stanisława Łyżwińskiego z Samoobrony za sprawę seksafery. Pod wpływem Ziobry, prokuratura w Łodzi przez miesiąc przeciągała tę sprawę.
Więcej w "Dzienniku"
Dziennik/IAR/kw/dyd
Źródło:IAR































































