2007-03-07 08:54 Źródło: Bankier.pl
Zachodnie koncerny opuszczają Wenezuelę
Pierwsze zachodnie koncerny wycofują się z eksploatacji wenezuelskich złóż ropy naftowej. Jest to efekt zapowiedzi prezydenta Hugo Chaveza dotyczącej nacjonalizowania sektora energetycznego w tym państwie.
Dzisiejsza Gazeta Wyborcza wskazuje, że „amerykański ExxonMobil, największy koncern naftowy świata, już zapowiedział, że zrezygnuje ze swoich pól w Wenezueli. Gotowość do odstąpienia kontroli nad złożami na Orinoko zadeklarował francuski koncern Total. Oprócz tych koncernów utratą złóż w Orinoko zagrożone są jeszcze amerykańskie Chevron i ConocoPhillips oraz norweski Statoil”.
Jednocześnie sporym problemem może być rozwiązanie kwestii odszkodowań dla koncernów. „Minister energii Wenezueli Rafael Ramirez zapowiedział wypłatę odszkodowań "w naturze", czyli ropą naftową. Koncerny chcą gotówki. Część analityków przypuszcza, że Wenezuela ma problemy z gotówką, bo fortunę zarobioną na eksporcie ropy wydaje na programy socjalne, wielkie zakupy broni w Rosji i wsparcie swoich sojuszników w Ameryce Południowej - głównie Kuby” pisze Gazeta Wyborcza.
Chavez ogłaszając program nacjonalizacji ropy naftowej deklarował, że nie chce aby zachodnie koncerny opuszczały Wenezuelę, podkreślał wręcz że ich obecność jako mniejszościowych partnerów jest pożądana. Jak widać, koncerny nie są zainteresowane współpracą na takich warunkach i wybierają alternatywne wyjście, jakim jest rezygnacja z eksploatacji pól naftowych.
Więcej na ten temat w dzisiejszej Gazecie Wyborczej w artykule „Chavez odzyskuje ropę”.
Dzisiejsza Gazeta Wyborcza wskazuje, że „amerykański ExxonMobil, największy koncern naftowy świata, już zapowiedział, że zrezygnuje ze swoich pól w Wenezueli. Gotowość do odstąpienia kontroli nad złożami na Orinoko zadeklarował francuski koncern Total. Oprócz tych koncernów utratą złóż w Orinoko zagrożone są jeszcze amerykańskie Chevron i ConocoPhillips oraz norweski Statoil”.
Jednocześnie sporym problemem może być rozwiązanie kwestii odszkodowań dla koncernów. „Minister energii Wenezueli Rafael Ramirez zapowiedział wypłatę odszkodowań "w naturze", czyli ropą naftową. Koncerny chcą gotówki. Część analityków przypuszcza, że Wenezuela ma problemy z gotówką, bo fortunę zarobioną na eksporcie ropy wydaje na programy socjalne, wielkie zakupy broni w Rosji i wsparcie swoich sojuszników w Ameryce Południowej - głównie Kuby” pisze Gazeta Wyborcza.
Chavez ogłaszając program nacjonalizacji ropy naftowej deklarował, że nie chce aby zachodnie koncerny opuszczały Wenezuelę, podkreślał wręcz że ich obecność jako mniejszościowych partnerów jest pożądana. Jak widać, koncerny nie są zainteresowane współpracą na takich warunkach i wybierają alternatywne wyjście, jakim jest rezygnacja z eksploatacji pól naftowych.
Więcej na ten temat w dzisiejszej Gazecie Wyborczej w artykule „Chavez odzyskuje ropę”.

Dodaj komentarz