REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje

2008-04-19 09:44
publikacja
2008-04-19 09:44
Dodaj Bankier.pl w Google
19.4.Warszawa (PAP)

- Wybrzeże naszego kraju jest jednym z najdroższych miejsc na wakacje, biorąc pod uwagę oferty z dojazdem własnym - wynika z informacji zebranych przez PAP i analizy cen ofert na sezon letni 2008 grupy portali TravelOne.pl.

Jak podały portale, hotele np. w Ustce są często dużo droższe niż na wybrzeżu w Chorwacji, Włoszech czy Bułgarii. Dotyczy to zarówno propozycji polskich biur podróży, jak i bezpośrednich ofert hoteli czy pensjonatów.

"Przy rezerwacji internetowej w zagranicznym hotelu klienci mogą liczyć na dodatkowy upust, co w przypadku polskich obiektów wcale nie jest regułą" - poinformował TravelOne.pl.

Z informacji zebranych przez PAP wynika, że za tygodniowy pobyt w Ustce w pokoju w prywatnym mieszkaniu trzeba zapłacić ok. 300 zł za osobę. Natomiast za ok. 200 zł portal wakacje.pl oferuje tygodniowy pobyt w trzygwiazdkowym hotelu w Złotych Piaskach w Bułgarii. Usytuowany jest w odległości 150 m od plaży, a w cenę wliczone jest śniadanie.

W jednym z najdroższych miast w Polsce - Sopocie - trudno znaleźć nocleg za mniej niż 100 zł za osobę za jedną dobę. Cena tygodniowego pobytu w dwugwiazdkowych hotelach usytuowanych 500 m od plaży to minimum 1 tys. zł. Dla porównania, Travelland.pl oferuje w czerwcu za 950 zł tygodniowy wypoczynek w Rumunii w hotelu trzygwiazdkowym, położonym 50 m od plaży.

Ceny za wypoczynek w luksusowych hotelach w Polsce oraz za granicą również znacząco się różnią - np. tygodniowy pobyt w bułgarskim hotelu z czterema gwiazdkami to koszt 450 zł od osoby. Za taki sam standard w Międzyzdrojach trzeba zapłacić prawie 4 razy więcej.

Z zebranych informacji wynika, że tańszy jest także pobyt w zagranicznych apartamentach. W Chorwacji tygodniowy wypoczynek to wydatek rzędu 400 zł za osobę. Ok. 200 zł więcej należy przeznaczyć na wynajęcie apartamentu w Świnoujściu, 200 m od plaży.

Przedstawiciele portali turystycznych easygo.pl i travelplanet.pl uważają, że powodem różnic cenowych w Polsce i za granicą może być długość sezonu letniego. U nas trwa on zaledwie 2 miesiące, a np. w Chorwacji czy Bułgarii - około 5 miesięcy.(PAP) ask/ drag/ pad/ mhr/
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~dobry żart
A cóż to za oferta? Dolicz jeszcze do tego żarcie we własnym zakresie. Summa summarum nie opłaca się a do tego ta zawsze nieprzewidywalna aura. Polskie morze jest zimne, brrrrrrrr
~Krys odpowiada ~flex
zimno, syf, chamstwo = wypoczynek w Polsce
~michal_84 odpowiada ~Krys
hahaha jak skwitowali

niestety ale prawda
~dobry żart odpowiada ~Krys
Wbrew pozorom wywczasy w ciepłych krajach są tańsze i sympatyczniejsze niż w naszym skądinąd pięknym kraju.
~Viola odpowiada ~dobry żart
Egipt, Tunezja, Turcja - to najtańsze kierunki, nie dość, że jest na czym i na kim oko zawiesić to pogoda gwarantowana, znakomita obsługa i jest co zwiedzać. Polecam!!!
~Hrabia odpowiada ~Viola
Rzeczywiście super oferta: domek letniskowy + wikt we własnym zakresie.
No żyć nie umierać! czy ktoś dzisiaj w ogóle się na takie cóś pisze?
~Rowy
Oferuję domek letniskowy 30 zł za dobę od osoby, czyli raptem .... 420 zł za 2 tygodnie wakacji !! !! !! taniej niż w Bułgarii czy Rumunii nr. telefonu 783 -575-568, mam wolne miejsca po 12 sierpnia :))))))

Powiązane: Chorwacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki