– W czwartek będziemy montować maszynę odlewniczą, która dotarła do nas z Włoch – mówi Andrzej Tarczyński, prezes Wifamy-Prexer. – Załoga przechodzi szkolenie. Dzięki nowej linii zatrudniliśmy 20 osób.
W kwietniu Wifama rozpocznie przygotowania do produkcji elementów do pociągów TGV oraz autobusów dla francuskiej firmy „Compin”. Kolejnym nowym kontrahentem Wifamy będzie „Sagem”, który zlecił wykonanie odlewów do urządzeń elektronicznych. Linia produkcyjna dla drugiego francuskiego partnera powstanie jesienią.
– Zakup dwóch centrów tokarskich i dwóch maszyn odlewniczych sprawił, że dysponujemy najnowocześniejszą technologią i możemy konkurować z chińskimi firmami, które mają najtańszą ofertę na świecie – mówi Zbigniew Raj, główny inżynier Wifamy-Prexer. – Teraz gotowy element wykonujemy w 40 sekund, a wcześniej w minutę i 40 sekund.
Wifama, która w ubiegłym roku po straceniu zamówień dla wojska przeżywała kryzys, przestawiła się na produkcję cywilną i odnosi sukcesy. Zatrudnienie w ciągu kilku miesięcy wzrosło z 360 do 430 osób. Na ten rok zaplanowano wzrost obrotów o 4 mln euro.
Dziennik Łódzki
(jusz)






























































