"Wprost" zauważa, że wybór następcy obecnego sekretarza generalnego ONZ będzie się rozstrzygać rok po wyborach prezydenckich w Polsce. Gdyby wygrała je Kwaśniewska, szanse jej męża na fotel szefa ONZ spadłyby do zera.
"Olek jest wciąż młody, nie zamierza jeszcze iść na emeryturę i cały czas ciągnie go do polityki. Jola nie chce go blokować" - mówi "Wprost" osoba znająca Kwaśniewskich. Tę wersję potwierdza także drugi rozmówca tygodnika z otoczenia byłego prezydenta.
"Wprost" przypomina, że z niedawnego sondażu PBS DGA dla "Gazety Wyborczej" wynika, że była prezydentowa pokonałaby w drugiej turze dotychczasowego faworyta Donalda Tuska.
"Wprost"/kry/K.P.
Źródło:IAR


























































