Rodzice protestujący przed ratuszem prezentowali hasła "Ręce precz od zerówek", "Mamo, tato chcą mnie wyrzucić z przedszkola". Podkreślali, że odrzucają argumenty władz miejskich, że zmiany w Warszawie są pilotażem planowanej w kraju reformy oświatowej. Protestujący wysłali też za płot ratusza kilkadziesiąt papierowych samolotów z napisem "Ratuj maluchy". Krzyczeli przy tym "Robimy pilotaż!". Rodzice mówili, że wielu z nich dowiedziało się ostatnio na zebraniach z dyrektorami szkół, iż miasto Warszawa chce już od września wysyłać sześciolatki do szkół.
Przedstawiciele protestujących spotkali się z zastępcą prezydenta miasta Włodzimierzem Paszyńskim, który wyjaśniał, że nie będzie przymusu wysyłania dziecka do zerówki w szkole. Paszyński powiedział, że dobrym rozwiązaniem jest dużo sześciolatków w pierwszych klasach lub oddziałach zerówek na terenie szkół. Rodzice odpowiadali, że w tak ważnej sprawie nie można lekceważyć zdania rodziców. Zauważyli, że do tej pory nie ma w tej sprawie konkretnej decyzji prawnej.
Rodzice w przedszkolach zbierają podpisy pod protestem, który wkrótce chcą przekazać władzom miasta.
Źródło:IAR































































