Do końca tego roku zasady odliczania VAT w związku z używaniem w działalności gospodarczej samochodów osobowych i innych pojazdów samochodowych określają przepisy ustawy o zmianie ustawy o VAT oraz ustawy o transporcie drogowym. W przypadku nabycia (do wykonywania czynności opodatkowanych) samochodów osobowych oraz innych pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, podatnik może odliczyć VAT w wysokości 60% kwoty podatku określonej m.in. w fakturze, nie więcej jednak niż 6.000 zł. Wynika to z art. 3 tej ustawy.
Podobne ograniczenie w odliczaniu VAT występuje w sytuacji, gdy podatnik wykorzystuje samochód osobowy (inny pojazd samochodowy) na podstawie umowy najmu, dzierżawy, leasingu operacyjnego itp. Wówczas bowiem kwotę podatku naliczonego stanowi 60% kwoty podatku VAT od czynszu (raty) lub innych płatności wynikających z zawartej umowy, udokumentowanych fakturą. Suma kwot w całym okresie użytkowania ww. samochodów i pojazdów, dotycząca jednego samochodu lub pojazdu, nie może jednak przekroczyć kwoty 6.000 zł.
Przy czym wskazane ograniczenia w odliczaniu VAT nie dotyczą samochodów (pojazdów) wymienionych w art. 3 ust. 2 omawianej ustawy, tj. m.in. pojazdów typu wielozadaniowy, van.
Jak wskazano, zasady te miały obowiązywać do końca tego roku. Od 1 stycznia 2013 r. miał wejść bowiem w życie dodany powołaną ustawą art. 86a. W przepisie tym uregulowano zasady odliczania VAT przy nabywaniu samochodów osobowych oraz innych pojazdów samochodowych. Uwzględnia on stan prawny, obowiązujący w tym zakresie przed przystąpieniem Polski do UE, jak również uregulowania zmniejszające ograniczenia w odliczaniu podatku naliczonego, które zostały wprowadzone od 1 maja 2004 r. Zachowano w nim ograniczenie w zakresie prawa do odliczenia 60% kwoty VAT określonej na fakturze, nie więcej niż 6.000 zł, w odniesieniu do samochodów osobowych oraz innych pojazdów samochodowych, o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony. Ograniczenie to nie miało mieć jednak zastosowania w odniesieniu do pojazdów i sytuacji wskazanych w ust. 2 nowego art. 86a, czyli m.in. pojazdów samochodowych, w których ilość miejsc (siedzeń) łącznie z miejscem dla kierowcy wynosi:Reklama
a) 1 - jeżeli dopuszczalna ładowność jest równa lub większa niż 425 kg,
b) 2 - jeżeli dopuszczalna ładowność jest równa lub większa niż 493 kg,
c) 3 lub więcej - jeżeli dopuszczalna ładowność jest równa lub większa niż 500 kg.
Jednak jak wynika z projektu ustawy o zmianie ustawy o VAT, która ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2013 r., proponuje się przedłużenie do końca 2013 r. obecnie obowiązujących w tym zakresie przepisów ustawy o zmianie ustawy o VAT oraz ustawy o transporcie drogowym. Jak wskazano w uzasadnieniu do projektu, przedłużenie to jest podyktowane sytuacją ekonomiczną kraju.
autor: Aleksandra Węgielska Gazeta Podatkowa nr 40 (872) z dnia 2012-05-17
Mimo tego przedsiębiorcy mają możliwość ograniczenia całkowitych kosztów floty nawet o 20-30%. Aby zmniejszyć koszty musza przeprowadzić restrukturyzację floty we wszystkich obszarach: finansowanie i zakup pojazdów, eksploatacja, opony, procesy serwisowania pojazdów, sposób likwidacji szkód. To tylko jeden z etapów. Kolejny to stworzenie Mimo tego przedsiębiorcy mają możliwość ograniczenia całkowitych kosztów floty nawet o 20-30%. Aby zmniejszyć koszty musza przeprowadzić restrukturyzację floty we wszystkich obszarach: finansowanie i zakup pojazdów, eksploatacja, opony, procesy serwisowania pojazdów, sposób likwidacji szkód. To tylko jeden z etapów. Kolejny to stworzenie Polityki Floty i jasnych zasad korzystania z samochodów do celów biznesowych i prywatnych. 3 etap do zbudowanie i wdrożenie programu bezpieczeństwa i nadanie przez SAFETY LOGIC Certyfikatu Bezpieczeństwa klasy co najmniej C, B, a najlepiej A. Dzięki temu będzie możliwa redukcja kosztów ubezpieczeń nawet o 60 % !. Ostatnim etapem jest system raportowania umożliwiający nie tylko bieżącą kontrolę nad flotą ale również planowanie kosztów w przyszłości oraz pomiar efektów działań edukacyjno-szkoleniowych dla kierowców.
jak widzę takie wypowiedzi flotowców korporacyjnych to płakać-mi-się-chce. Weź człowieku pomysł zanim coś napiszesz, 80% polskich firm to podmioty małe, rodzinne, mające kilku zatrudnionych i 1-2 samochody, o jakiej więc flocie mówisz? safetach i innych bzdetach, załóż firmę zajmująca się sprzedażą pietruszki albo produkcją czegoś-jak widzę takie wypowiedzi flotowców korporacyjnych to płakać-mi-się-chce. Weź człowieku pomysł zanim coś napiszesz, 80% polskich firm to podmioty małe, rodzinne, mające kilku zatrudnionych i 1-2 samochody, o jakiej więc flocie mówisz? safetach i innych bzdetach, załóż firmę zajmująca się sprzedażą pietruszki albo produkcją czegoś-tam-potrzebnego daj pracę kilku ludziom, opłąć ZUS, załatw zlecenia, dbaj o klientów i na pewno dalej będziesz zajmować się tworzeniem Polityki Bezpiecznej Floty dla wozu wożącego pietruszkę i punto dla handlowca (...) dalej nie będę brnął w dyskusję bo i tak nie dotrze...
art. 224 kodeksu pracy dotyczy i korporacji i pietruszkowej firmy. Właściciel i jednej i drugiej firmy chce zysków i minimalizacji ryzyka swojego biznesu. Dla jednych to miliony dla drugich to dziesiątki tysięcy. Nie zmienia to faktu, że nic nie stoi na przeszkodzie aby pietruszkowiec zabezpieczył siebie i swoją firmę przed potencjalnym art. 224 kodeksu pracy dotyczy i korporacji i pietruszkowej firmy. Właściciel i jednej i drugiej firmy chce zysków i minimalizacji ryzyka swojego biznesu. Dla jednych to miliony dla drugich to dziesiątki tysięcy. Nie zmienia to faktu, że nic nie stoi na przeszkodzie aby pietruszkowiec zabezpieczył siebie i swoją firmę przed potencjalnym problemem jaki może na niego spaść ze strony pracownika dostarczającego pietruszkę na bazar samochodem firmowym. Jeżeli przekazuje mu komórkę to potrafi spisać umowę i zabezpieczyć się przed niespodziewanymi kosztami. W przypadku samochodu Punto itp. problem dla wielu firm nadal pozostaje nierozwiązany. Nieważne czy SAFETYLOGIC czy ktoś inny pomoże przedsiębiorcy rozwiązać jego problem. Ważne aby ktoś im pomógł, ponieważ już teraz toczą się procesy przeciwko firmom, których pracownicy ponieśli straty związane z korzystaniem z samochodów firmowych. Dla wielu pietruszkowców może to oznaczać koniec biznesu i odpowiedzialność karną. Kogo więc bronisz? Wolisz aby korporacyjni mieli lepiej?
polscy kierowcy dziękują kim ir tuskowi, kim dzonk komorowskiego i innym mądrym ekonomistom z PO-rnola za analfabeckie podejście do biznesu i napisane matury w kiblu ras-putina pod kątem dobrobytu wielkich niemiec i sowieckiej rosji.