Zostały trzy lata do pierwszych wypłat z II filara czyli Otwartych Funduszy Emerytalnych. W kolejce po emerytury ustawi się około 5 tysięcy kobiet. Nie wiadomo jednak jaka będzie wysokość świadczeń i kto ma je wypłacać. Padają różne propozycje, ale konkretnych decyzji nadal nie ma.
W 2009 roku w kolejce do wypłat emerytur ustawią się pierwsi chętni, czyli około 5 tysięcy kobiet. Rok później będzie ich już blisko 12 tysięcy. Potem do systemu emerytalnego wejdą mężczyźni, a tym samym wypłaty z OFE będą już tylko rosnąć. Nadal nie ma jednak sprecyzowanych informacji kto będzie wypłacał pieniądze z OFE, ani jaka będzie ich wysokość. Nie wiadomo też kto ma to wyliczyć. - Problemy z niesprecyzowaną informacją o wysokości świadczeń i sposobie ich wypłaty to tylko jedna strona medalu. Warto się zastanowić, czy w ogóle OFE wystarczą, aby zapewnić nam godziwą emeryturę? Niestety nie. Przeszkodą w tym są same założenia reformowanego systemu. Nawet gdyby fundusze emerytalne znacznie poprawiały swoje wyniki, to i tak uposażenie przyszłego emeryta bazującego na I i II filarze nie będzie imponujące - wyniesie nie więcej niż 50% ostatniej pensji - mówi Maciej Chyziak, dyrektor regionalny Goldenegg - Niezależni Doradcy Finansowi.
Według założeń ustawy wypłaty emerytur, na które środki zgromadzono w otwartych funduszy emerytalnych, miały przejąć zakłady emerytalne. Tych jednak wciąż nie ma. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nadal prowadzi pracę na nowelizacją ustawy, która określałaby zasady wypłat z drugiego filara. Przygotowano „Analizę propozycji rozwiązań organizacji systemu wypłaty świadczeń ze środków gromadzonych w otwartych funduszach emerytalnych”. Dokument pokazuje kilka możliwych sposobów organizacji systemu wypłaty. Przedstawione rozwiązania to wyspecjalizowane zakłady ubezpieczeń na życie (zakłady emerytalne), istniejące zakłady ubezpieczeń na życie, a także wypłata świadczeń przez instytucję publiczną (ZUS). Według Ministerstwa nowelizacja znajduje się na końcowym etapie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji z partnerami społecznymi. Przyjmuje się, że projekt powstanie w I kwartale 2007 roku. Mając jednak na uwadze ostatnie wydarzenia w naszym parlamencie i rodzące się widmo nowych wyborów należy się spodziewać, że prace te zostaną przesunięte w czasie. Dlatego w myśl zasady - umiesz liczyć, licz na siebie - Kowalski powinien rozważyć możliwość działań uniezależniających go od rozwiązań proponowanych przy udziale państwa. Dostępne dwa filary emerytalne powinien wesprzeć trzecim elementem - niekoniecznie tzw. III filarem - Gdyby pozwolono nam samodzielnie inwestować środki, które przymusowo trafiają do ZUS i OFE oszczędzilibyśmy sporą kwotę. Lokując nasze finanse na przykład w popularne ostatnio fundusze inwestycyjne, możemy spokojnie myśleć o naszej emeryturze. Praktyka pokazuje, że taki sposób lokowania własnych środków, przynosi w porównywalnym okresie czasu znacznie wyższe stopy zwrotu -powiedział Maciej Chyziak. - OFE inwestują w akcje średnio 35% swoich aktywów. To zbyt konserwatywna strategia dla osób, które mają do emerytury 20 czy 30 lat. Co więcej, składki obarczone są prowizjami, które są często dwa razy wyższe niż w funduszach inwestycyjnych - dodaje.
Przypomnijmy, że w zreformowanym systemie emerytalnym znalazły się osoby urodzone po 31 grudnia 1948 roku. Do obowiązkowych - pierwszego i drugiego filara trafia łącznie 19,52% płacy, z czego na tzw. koncie pierwszofilarowym, prowadzonym przez ZUS, znajduje się dwie trzecie składki emerytalnej - 12,22%, a w OFE wybranym przez ubezpieczonego - 7,3% ubruttowionego wynagrodzenia. W 2005 roku otwarte fundusze emerytalne otrzymały w gotówce 12,6 mld złotych, czyli o 0,5 miliarda więcej niż zakładała ustawa budżetowa. Dodatkowo ZUS przekazał do OFE 1,4 mld złotych w formie obligacji Skarbu Państwa - prawie dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. W porównaniu do 2004 roku zanotowano łącznie 22,8% wzrost w środkach przekazanych do OFE. W tym roku ZUS planuje przekazać ponad 12,7 mld złotych. Od 1999 roku, czyli od momentu powstania OFE, wszystkie fundusze otrzymały łącznie ponad 71 mld złotych. Obecnie na rynku działa 15 OFE, a liczba uczestników II filara systemu emerytalnego wynosi 12,2 mln osób.


























































