REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W gospodarce dominują tendencje stagnacyjne

2011-11-29 09:01
publikacja
2011-11-29 09:01
Dodaj Bankier.pl w Google
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w listopadzie 2011 roku wzrósł o 0.3 punkta w stosunku do notowań z ubiegłego miesiąca. Pomimo, że w ciągu dwóch ostatnich miesięcy nastąpiła poprawa wskaźnika, to w gospodarce dominują tendencje stagnacyjne. Nie pojawia się zagrożenie recesją a jedynie osłabienie dotychczasowych tendencji wzrostowych.



Spośród ośmiu składowych wskaźnika sześć poprawiło się w stosunku do poprzedniego miesiąca, jednak we wszystkich przypadkach poprawa nie miała charakteru wskazującego na przełamanie dotychczasowych negatywnych tendencji. Dwie składowe wskaźnika uległy pogorszeniu.

Do wzrostu wskaźnika w największym stopniu przyczyniła się poprawa ocen menedżerów przedsiębiorstw nt. ogólnej sytuacji gospodarczej kraju i jego perspektyw w najbliższych miesiącach. Był to najpoważniejszy jednorazowy wzrost tych ocen w ciągu ostatnich dwóch lat. Mimo to wśród przedsiębiorców dominują negatywne nastroje, o czym świadczy przewaga odsetka menedżerów, którzy spodziewają się dalszego pogarszania się sytuacji gospodarczej w kraju.

Przedsiębiorstwa odczuły niewielką poprawę w napływie nowych zamówień. Na razie jest ona nieistotna w porównaniu do spadków, które dominowały od początku roku. Trwa zaledwie dwa miesiące i dotyczy w większym stopniu zamówień pochodzących od zagranicznych odbiorców niż tych, z rynku krajowego. Relatywnie dobra koniunktura w gospodarce niemieckiej oraz spadek wartości złotego stymulują aktywność gospodarczą eksporterów. Stosunkowo najlepiej portfel zamówień oceniali w ostatnim miesiącu producenci trwałych dóbr konsumpcyjnych a w szczególności producenci mebli oraz branża tekstylna. Najgorsze oceny pochodziły od producentów wyrobów elektronicznych i samochodów.

Niewielka poprawa portfela zamówień w przedsiębiorstwach produkcyjnych spowodowała równie nieznaczny spadek zapasów wyrobów gotowych w magazynach. Zmiany zapasów ostatnich miesiącach są jednak bardzo małe i raczej wskazują na wyczekiwanie przedsiębiorców, aż wyklaruje się sytuacja gospodarcza w kraju i na świecie. Od kwietnia br. zapasy wyrobów gotowych w magazynach przedsiębiorstw ulegały systematycznemu spadkowi. Przedsiębiorcy redukowali ich poziom obawiając się wyraźnego spowolnienia produkcji przemysłowej, co nastąpiło dopiero w październiku. Można więc sądzić, iż obecnie w większości branż nie występuje zjawisko utrzymywania nadmiernych zapasów. Jeśli w najbliższych miesiącach w wyniku spowolnienia zamówienia będą nadal spadały, okresowo to okresowo poziom zapasów wyrobów gotowych niż przedsiębiorcy ograniczą produkcję.

Podobnie niewielkie zmiany w ostatnich miesiącach obserwowane są w ocenach przedsiębiorców na temat sytuacji finansowej w zarządzanych przez nich firmach. Od początku roku utrzymuje się około dziesięcioprocentowa przewaga menadżerów uznających, że sytuacja finansowa w przedsiębiorstwach pogarsza się.

Skąd się bierze inflacja?
Październikowe dane wskazują na nieznaczny i najwolniejszy od kwietnia br. wzrost podaży pieniądza M3. Wynikało to z wolniejszego przyrostu depozytów przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Wolniej wzrastała również ilość gotówki w obiegu. Z utrzymywaniem się tej tendencji należy liczyć się w najbliższych miesiącach. Redukcja przychodów przedsiębiorstw oraz coraz wolniej rosnące wynagrodzenia będą ograniczały wzrost depozytów bankowych firm i gospodarstw domowych.

Ostatnia składowa działająca w kierunku wzrostu wskaźnika to notowania na warszawskiej giełdzie. Realne wartości WIG‐u w październiku wzrosły w stosunku do poprzedniego miesiąca o blisko 2 proc., jednak w dalszym ciągu są o ok. 22 proc. poniżej swego ostatecznego szczytu z kwietnia br.

W kierunku spadku wskaźnika działały w tym miesiącu dwie składowe: spadek wartości kredytów konsumenckich oraz pogorszenie wydajności pracy.

Pomimo zachęt ze strony banków gospodarstwa domowe ograniczyły w ostatnim miesiącu kredytowanie swych zakupów. W szczególności dotyczy to kredytów zaciąganych na poczte zakupu mieszkania. Zmniejsza się zdolność kredytowa gospodarstw domowych. Ponadto ceny mieszkań spadają i część klientów prawdopodobnie oczekuje dalszego ich spadku a w konsekwencji odkłada decyzję o jego zakupie.

Wydajność pracy w sektorze przedsiębiorstw pogorszyła się, choć spadek w ostatnim miesiącu nie był wielki. Od początku roku wydajność pracy w firmach nie poprawia się oscylując wokół zbliżonych wartości.

Maria Drozdowicz

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ukraina prawie gotowa z superbronią. Może uderzyć w Kreml
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~asas
Otwórz oczy , wpisz w guugle twoj-partner.eu wejdz i czytaj

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki