REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W Święto Trzech Króli pójdziemy do pracy

2009-07-02 08:20
publikacja
2009-07-02 08:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu dwa projekty, ustanawiające święto Trzech Króli dniem wolnym od pracy. Jeden z nich to projekt obywatelski, wspierany przez prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego, drugi złożył klub Prawa i Sprawiedliwości.

Wciąż jednak jest szansa, że 6 stycznia będzie dniem wolnym od pracy. Platforma Obywatelska jest skłonna zgodzić się na takie rozwiązanie - pod warunkiem zmian w kodeksie pracy. Mają one zdjąć z przedsiębiorcy obowiązek dawania wolnego dnia pracownikowi w zamian za święto, które przypada w soboty. Za tym poszłaby kolejna zmiana, a więc rozszerzenie dni wolnych od pracy właśnie o 6 stycznia.

Jerzy Kropiwnicki zapowiada, że będzie walczył o dzień wolny w święto Trzech Króli. Jego zdaniem pomysł PO jest do przyjęcia. Lewica z kolei jest zdania, że kolejny wolny dzień nie jest potrzebny i zapowiada, że nie poprze propozycji Platformy.

W ubiegłym roku Sejm odrzucił projekt ustawy proponujący ustanowienie święta Trzech Króli dniem wolnym. 6 stycznia jako dzień wolny od pracy obchodzone jest w dziewięciu krajach Unii Europejskiej, między innymi w Niemczech, Grecji, Hiszpanii, we Włoszech i Austrii.

 
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~jotte
Zgadzam się z Tobą.Zlikwidować święto w 1 maja i bilans będzie równy.
~Józef
Bardzo dobrze,świąt od groma ZUS-owi brakuje pieniędzy na emerytury a tu tylko myślenie o świetach.
~Katol
Towarzysz "Tomasz" vel "Gnom"* raduje się w piekle.

Towarzysz "Tomasz" vel "Gnom"* raduje się w piekle.










patrz: Szpotański Janusz
~Perdix
Kiedy zbierano wnioski pod projektem, nie podpisałem się - i to nie dlatego, że uważam, iż święto Objawienia nie powinno być dniem wolnym od pracy, wręcz przeciwnie. Ale wyobrażam sobie te kolejne superdługie weekendy - jeżeli trafi się między 1. i 6. stycznia sobota i niedziela. Uważam, że powinno się wymienić - 1. maja za 6. stycznia Kiedy zbierano wnioski pod projektem, nie podpisałem się - i to nie dlatego, że uważam, iż święto Objawienia nie powinno być dniem wolnym od pracy, wręcz przeciwnie. Ale wyobrażam sobie te kolejne superdługie weekendy - jeżeli trafi się między 1. i 6. stycznia sobota i niedziela. Uważam, że powinno się wymienić - 1. maja za 6. stycznia - zlikwidować komunistyczną pozostałość, likwidując jednocześnie długie weekendy majowe, w zamian dając długie weekendy styczniowe. Nikt wtedy nie argumentowałby przeciwko pomysłowi, powołując się na wprowadzanie kolejnego dnia wolnego.

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki