2009-05-19 06:22 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
W PO wielka moblizacja przed eurowyborami
Na dwa ostatnie tygodnie kampanii wyborczej do europarlamentu PO szykuje powszechną mobilizację - pisze "Polska". Kandydaci Platformy stawiają na spoty wyborcze i spotkania z wyborcami, na których pojawi się również premier Donald Tusk. Gazeta wyjaśnia, że jest to element strategii wyborczej PO, która zakładała przetrzymanie ofensywy medialnej PiS i kontruderzenie tuż przed wyborami.
Jak wylicza "Polska", w Zachodniopomorskiem, sztab Sławomira Nitrasa przygotował filmik wyborczy, który pojawi się na początku przyszłego tygodnia. Nitras ściąga także do Szczecina premiera Tuska i byłęgo szefa rządu Jerzego Buzka.
Zdaniem gazety, ekscytująco zapowiada się walka w województwie pomorskim, gdzie jedynką jest Janusz Lewandowski. Kandydat do PE w najbliższą sobotę zainauguruje kampanię konwencją wyborczą, na której także pojawi się Tusk. "Polska" wylicza, że premier ma również wystąpić na konwencji w Olsztynie, wspierając kolejnego kandydata PO - Krzysztofa Liska.
Eksperci podkreślają, że strategia PO może się opłacić. W przypadku niskiej frekwencji, ważne jest mobilizowanie regionów.
Wojciech Jabłoński, spec od marketingu politycznego, twierdzi, że PO zafunduje PiS polityczny ’mały Stalingrad". Kiedy PiS już wystrzelał całą amunicję, PO przeprowadzi skuteczny kontratak - twierdzi ekspert. Jak wyjaśnia, jest to działanie na zasadzie kontrastu: oni uderzają, my milczymy.
"Polska"/IAR/kw/lm
Jak wylicza "Polska", w Zachodniopomorskiem, sztab Sławomira Nitrasa przygotował filmik wyborczy, który pojawi się na początku przyszłego tygodnia. Nitras ściąga także do Szczecina premiera Tuska i byłęgo szefa rządu Jerzego Buzka.
Zdaniem gazety, ekscytująco zapowiada się walka w województwie pomorskim, gdzie jedynką jest Janusz Lewandowski. Kandydat do PE w najbliższą sobotę zainauguruje kampanię konwencją wyborczą, na której także pojawi się Tusk. "Polska" wylicza, że premier ma również wystąpić na konwencji w Olsztynie, wspierając kolejnego kandydata PO - Krzysztofa Liska.
Eksperci podkreślają, że strategia PO może się opłacić. W przypadku niskiej frekwencji, ważne jest mobilizowanie regionów.
Wojciech Jabłoński, spec od marketingu politycznego, twierdzi, że PO zafunduje PiS polityczny ’mały Stalingrad". Kiedy PiS już wystrzelał całą amunicję, PO przeprowadzi skuteczny kontratak - twierdzi ekspert. Jak wyjaśnia, jest to działanie na zasadzie kontrastu: oni uderzają, my milczymy.
"Polska"/IAR/kw/lm








Dodaj komentarz