2012-02-06 13:44 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu
Donald Tusk zapowiedział ujawnienie wszystkich możliwych do opublikowania dokumentów związanych z umową ACTA. Podczas trwającej w kancelarii premiera debaty z internautami szef rządu zapowiedział pełną otwartość w sprawie ujawnienia przebiegu prac nad umową. Premier zapewnił też, że nie ma żadnej tajnej dokumentacji w tej sprawie.
Foto: KPRM
Odpowiadając na pytania uczestników debaty, premier zapewnił, że decydując o podpisaniu ACTA był przekonany, iż sprawa zmierza do pozytywnego zakończenia. Dodał jednak, że po pewnym czasie zorientował się, iż podczas przygotowywania dokumentu popełniono błędy. Polegały one na tym, że nie uwzględniono wyników konsultacji ze stroną społeczną.
Przedstawiciele środowisk zaangażowanych w ochronę wolności w internecie mówili między innymi, że podpisanie przez rząd ACTA nie wnosi nic nowego do polskiego prawa, jeżeli chodzi o ochronę praw autorskich w internecie, daje natomiast urzędnikom narzędzia i swobodę działania w ściganiu użytkowników internetu. Ich zdaniem, ACTA umożliwia urzędnikowi podjęcie kroków nawet niezgodnych z konstytucją. Podkreślali przy tym, że nie zgadzają się na ACTA w żadnej formie, od rządu oczekują natomiast konkretnych działań, a nie - jak mówili - obietnic bez pokrycia.
Z kolei przedstawiciele organizacji prawniczych podkreślali, że należy wprowadzić nowe regulacje prawne dla sieci internetowej w Polsce. Jednak - ich zdaniem - ACTA nie zmienia prawie nic w tej kwestii.
Internauci pytali też premiera, dlaczego policja przesłuchuje uczestników pokojowych protestów przeciwko ACTA.
Jeden z dyskutantów pytał, czy nie należałoby wycofać polskiego podpisu spod umowy pod ACTA. Jego zdaniem, jeden z zapisów w umowie przewiduje taką możliwość.
Premier Donald Tusk tłumaczył, że gdyby był przekonany, że ACTA jest złą uwową, to nie byłoby pod nią polskiego podpisu.
Szef rządu mówił, że czasu na dyskusję z internautami jest wiele. Jego zdaniem, pierwszą datą graniczną jest połowa czerwca, gdy Parlament Europejski będzie rozpatrywał wniosek Komisji Europejskiej w sprawie umowy.
Na debatę do kancelarii premiera zaproszono między innymi blogerów, dziennikarzy, prawników, przedsiębiorców, przedstawicieli uczelni, środowisk zrzeszających twórców, branży internetowej oraz organizacji pozarządowych i administracji publicznej.
Najważniejsze organizacje walczące o wolność w internecie postanowiły jednak zbojkotować debatę. Według nich, forma zaproszenia na jest nieodpowiednia. Organizacje chcą także, aby rząd najpierw opublikował dokumenty w sprawie umowy. Chcą wiedzieć, jak przebiegały negocjacje i jakie było stanowisko polskiego rządu.
IAR
Foto: KPRM
Odpowiadając na pytania uczestników debaty, premier zapewnił, że decydując o podpisaniu ACTA był przekonany, iż sprawa zmierza do pozytywnego zakończenia. Dodał jednak, że po pewnym czasie zorientował się, iż podczas przygotowywania dokumentu popełniono błędy. Polegały one na tym, że nie uwzględniono wyników konsultacji ze stroną społeczną.
Przedstawiciele środowisk zaangażowanych w ochronę wolności w internecie mówili między innymi, że podpisanie przez rząd ACTA nie wnosi nic nowego do polskiego prawa, jeżeli chodzi o ochronę praw autorskich w internecie, daje natomiast urzędnikom narzędzia i swobodę działania w ściganiu użytkowników internetu. Ich zdaniem, ACTA umożliwia urzędnikowi podjęcie kroków nawet niezgodnych z konstytucją. Podkreślali przy tym, że nie zgadzają się na ACTA w żadnej formie, od rządu oczekują natomiast konkretnych działań, a nie - jak mówili - obietnic bez pokrycia.
Z kolei przedstawiciele organizacji prawniczych podkreślali, że należy wprowadzić nowe regulacje prawne dla sieci internetowej w Polsce. Jednak - ich zdaniem - ACTA nie zmienia prawie nic w tej kwestii.
Internauci pytali też premiera, dlaczego policja przesłuchuje uczestników pokojowych protestów przeciwko ACTA.
Jeden z dyskutantów pytał, czy nie należałoby wycofać polskiego podpisu spod umowy pod ACTA. Jego zdaniem, jeden z zapisów w umowie przewiduje taką możliwość.
Premier Donald Tusk tłumaczył, że gdyby był przekonany, że ACTA jest złą uwową, to nie byłoby pod nią polskiego podpisu.
Szef rządu mówił, że czasu na dyskusję z internautami jest wiele. Jego zdaniem, pierwszą datą graniczną jest połowa czerwca, gdy Parlament Europejski będzie rozpatrywał wniosek Komisji Europejskiej w sprawie umowy.
Na debatę do kancelarii premiera zaproszono między innymi blogerów, dziennikarzy, prawników, przedsiębiorców, przedstawicieli uczelni, środowisk zrzeszających twórców, branży internetowej oraz organizacji pozarządowych i administracji publicznej.
Najważniejsze organizacje walczące o wolność w internecie postanowiły jednak zbojkotować debatę. Według nich, forma zaproszenia na jest nieodpowiednia. Organizacje chcą także, aby rząd najpierw opublikował dokumenty w sprawie umowy. Chcą wiedzieć, jak przebiegały negocjacje i jakie było stanowisko polskiego rządu.
IAR
- Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu Autor: ~ivi 2012-02-15 11:59
- To jest czysta kpina... świadczy tylko o wąskich horyzontach myslowych naszego premiera oraz prawdopodobieństwem takiego samego postępowania w innych ważnych dla państwa sprawach.
- Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu Autor: ~kolejne pytanie 2012-02-07 11:53
- Czyli co tak naprawde trzeba zrobic?
- Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu Autor: ~ja 2012-02-07 08:30
- Ale was zrobił....kajając się i tak wyszedł na swoje.Brawo Donaldzie Wielki ty umiłowany wybrańcu popaprańców.
- Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu Autor: ~adsenior 2012-02-07 06:29
- Jak długo jeszcze znosili będziemy taka arogancję, butę i pomiatanie nas przez władze? Polacy weźmy przykład z Islandii! Winnych którzy doprowadzili to takiego wypijania naszej krwawicy, pod sąd, stwo (..)
- Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu Autor: ~Budapeszt 2012-02-07 00:24
- Któregoś ranka będzie jak w Budapeszcie, a wtedy głupi naród na kolanach będzie prosił Jarka o zrobienie porządku
- Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu Autor: ~POwiec 2012-02-06 23:11
- Ktoregos dnia rano sie obudzimy a tu ani Tuska ani Komoruskiego z Kaszalotem nie bedzie. Tylko wiatr bedzie hulal po pustym Belwederze a kasa bedzie pusta. I tyle ich bedziemy widziec glupi narodzie.
- Re: W Kancelarii Premiera rozmawiają o ACTA Autor: ~AF 2012-02-06 22:37
- Tak, Tusk i spółka sprzedali siebie i nas, za jednym razem. Ale to stało sie już dawno temu. Choćby przy okazji prywatyzacji Naszych przedsiębiorstw, likwidacji stoczni, likwidacji Naszego Rybołóstwa, (..)
- Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu Autor: ~Toster3d 2012-02-06 22:02
- Tusk chyba nie uda ci się przeżyć lub jakoś dożyć ciepłej posadki w UE, Polacy się budzą z letargu. Zapłacicie za 20 lat zdrad i wyzysku, ty i twoi koledzy z PO&PIS&SLD&PSL.
- Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu Autor: ~CWANIAK 2012-02-06 21:48
- Tusk widzi, że z internautami niema szans. czas na rewolucję
- Tusk: pod złą umową nie byłoby podpisu Autor: ~mama 2012-02-06 21:45
- skąd on wie że ta umowa jest dobra skoro każdy wie że to POlityczny analfabeta i kaszubski burak

Dodaj komentarz