REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ukraina: Premier Jaceniuk podał się do dymisji

2014-07-24 17:01
publikacja
2014-07-24 17:01
Dodaj Bankier.pl w Google
Ukraina: Premier Jaceniuk podał się do dymisji
Ukraina: Premier Jaceniuk podał się do dymisji
/ Parlament Europejski

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk podał się w czwartek wieczorem do dymisji w związku z ogłoszonym wcześniej tego samego dnia rozpadem koalicji rządowej. Szef rządu poinformował o swojej decyzji występując przed deputowanymi parlamentu.

(Parlament Europejski)

Rozpad koalicji ma poważne następstwa. Ustawy, które powinny zapewnić dochody budżetu, przepadły. I jest to zrozumiałe. Kto chce iść na wybory parlamentarne i głosować jednocześnie nad niepopularnymi decyzjami? zwracał się do posłów.

Podkreślił, że rozpad koalicji zaowocował już tym, że posłowie nie przyjęli dwóch ważnych dla państwa ustaw. Prócz ustawy o zmianach w budżecie deputowani nie poparli w czwartek ustawy dotyczącej dopuszczenia do ukraińskich sieci przesyłania gazu inwestorów zachodnich.

Wakacje na giełdzie

Po raz pierwszy chcieliśmy zaangażować w zarządzanie tymi sieciami prawdziwe europejskie i amerykańskie firmy, oddać im 49 procent akcji, tak by państwo zachowało w nich pakiet kontrolny, ale nawet ta decyzja przepadła - przemawiał.

Tym, co mnie dziś najbardziej boli, jest to, że słyszę już oklaski z Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej. Ot, kto dziś zwyciężył i kto będzie dziś świętował! mówił podniesionym głosem.

Nie można zamieniać swych wąskich interesów politycznych na losy całego państwa. Jest to przestępstwo moralne. () Podaję się do dymisji w związku z rozpadem koalicji i blokowaniem przez parlament inicjatyw rządowych - oświadczył oburzony Jaceniuk.

Na nie mniej oburzonego wyglądał także przewodniczący parlamentu Ołeksandr Turczynow z partii Batkiwszczyna b. premier Julii Tymoszenko. Po przemówieniu Jaceniuka zwrócił się do inicjatorów rozpadu koalicji, partii Udar Witalija Kliczki i Swobody Ołeha Tiahnyboka, by jak najszybciej wyznaczyły premiera technicznego, który będzie rządził do wcześniejszych wyborów. Następnie jednak zamknął posiedzenie parlamentu.

Deputowany Udaru Pawło Rozenko wyjaśnił, że obecnie dymisję premiera powinna zatwierdzić Rada Najwyższa. Wątpię, by inicjatywa ta zyskała poparcie 226 głosów - napisał na swoim Twitterze.

W podobnym tonie wypowiadał się szef frakcji Udaru Witalij Kowalczuk. Decyzję o dymisji premiera powinien podjąć parlament, dlatego też szefem rządu nadal pozostaje Jaceniuk - powiedział dziennikarzom.

Wcześniej w czwartek rozpad koalicji pozytywnie ocenił prezydent Petro Poroszenko. Wyraził on jednak nadzieję, że nie sparaliżuje to prac parlamentu i posłowie nadal będą uchwalali konieczne w trudnych czasach ustawy.

Koniec koalicji rządowej na Ukrainie oznacza, że w kraju odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne. Rozwiązanie koalicji i niepowołanie nowej w ciągu 30 dni daje prezydentowi Poroszence prawo do rozpisania wyborów parlamentarnych. W tej sytuacji dekret prezydencki o rozwiązaniu Rady Najwyższej powinien pojawić się 24 lub 25 sierpnia, a wybory mogłyby odbyć się pod koniec października.

Obecna koalicja o nazwie Europejski Wybór została powołana do życia w końcu lutego, po ucieczce z kraju obalonego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Do koalicji weszło 250 deputowanych Batkiwszczyny, Swobody i Udaru oraz posłowie niezrzeszeni.

Kim jest Arsenij Jaceniuk?

Arsenij Jaceniuk to 40-letni prawnik, ekonomista i polityk, który od 27 lutego był premierem Ukrainy. Za jego rządów Ukraina podpisała umowę stowarzyszeniową z UE, a Rosja anektowała Krym.

W chwili obejmowania stanowiska Jaceniuk za najważniejsze zadanie rządu uznał uchronienie integralności państwa, a w polityce zagranicznej - integrację europejską. Od początku uprzedzał też, że decyzje jego rządu będą bolesne i w związku z katastrofalną sytuacją finansów państwowych społeczeństwo musi być przygotowane na duże cięcia wydatków.

Za rządów Jaceniuka, który odegrał ważną rolę w prounijnych protestach na Ukrainie i pod nieobecność więzionej byłej premier Julii Tymoszenko kierował główną siłą opozycji - partią Batkiwszczyna, odbyły się też na Ukrainie wybory prezydenckie.

Ukrainie nie udało się zachować integralności terytorialnej. W dniu objęcia przez Jaceniuka stanowiska premiera niezidentyfikowani ludzie, nazywający siebie "przedstawicielami samoobrony rosyjskojęzycznych obywateli Krymu, zajęli gmachy Rady Najwyższej i rządu w Symferopolu. Kiedy kilka dni później rosyjska Rada Federacji zaaprobowała wniosek prezydenta Władimira Putina o użycie rosyjskich wojsk na Ukrainie w celu "normalizacji sytuacji społeczno-politycznej", Jaceniuk zapewniał, że Ukraina nikomu nie odda Krymu, nie wykluczał jednak większej autonomii półwyspu. Ostatecznie jednak po rozpisanym przez separatystów referendum na półwyspie Putin podpisał traktat o przyjęciu Krymu i Sewastopola do FR.

Równolegle uaktywnili się separatyści we wschodnich obwodach Ukrainy, którzy ogłosili powstanie Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Choć Jaceniuk obiecywał amnestię dla tych, którzy złożą broń, a rząd zainicjował okrągłe stoły jedności narodowej z udziałem m.in. byłych prezydentów Ukrainy oraz szefów administracji obwodowych, separatyści nie wykazali woli kompromisu, zmuszając rząd do rozpoczęcia operacji antyterrorystycznej. Krwawe walki w tym regionie nadal trwają.

Cel integracji europejskiej jest natomiast przez Ukrainę realizowany. W marcu nowy prezydent Petro Poroszenko podpisał polityczną część umowy stowarzyszeniowej UE, a 27 czerwca część handlową.

Wyzwaniem dla rządu okazały się także negocjacje na temat cen gazu z Rosją, która zażądała ich podniesienia. Zakończyły się one niepowodzeniem i Moskwa odcięła dostawy tego surowca, co zmusiło Ukrainę do podjęcia zabiegów o otrzymywanie rosyjskiego gazu rewersem z państw Unii Europejskiej.

Od razu po objęciu stanowiska rząd Jaceniuka rozpoczął cięcia wydatków. Zrezygnowano z programów państwowych i obniżono wydatki na utrzymanie centralnych organów władzy wykonawczej. Jednocześnie premier zaczął zabiegać o pomoc zagraniczną.

Arsenij Jaceniuk nie sprawia wrażenia twardego polityka, lecz, jak podkreślają media, potrafi zajmować twarde stanowisko. W lutym postawił ówczesnemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi ultimatum w kwestii rozwiązania kryzysu i powiedział, że jest gotów umrzeć za sprawę.

Ale zdaniem obserwatorów Jaceniuk, który był wcześniej wiceszefem sekretariatu prezydenta Wiktora Juszczenki i zastępcą szefa Narodowego Banku Ukrainy, sprawnie działa także w polityce zakulisowej jako osoba, która zajmowała wysokie stanowiska w poprzednich rządach.

Jaceniuk w latach 2007-08 był przewodniczącym Rady Najwyższej. Wcześniej w 2007 roku kierował resortem spraw zagranicznych, a w latach 2005-06 piastował stanowisko ministra gospodarki.

Prowadził negocjacje w sprawie członkostwa Ukrainy w Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Arsenij Jaceniuk urodził się 22 maja 1974 roku w Czerniowcach. Żonaty, ma dwie córki w wieku szkolnym.

jjk/ ro/ mw/ ksaj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Bea
Widze ulge na twarzy Jaceniuka. Jego poprzednie fotki przedstawialy obraz czlowieka bardzo spietego, zdenerwowanego, nie panujacego nad sytuacja. Teraz jaby odzyl i nabral energii.
~kononowicz
Chciałem zdementować te oszczerstwa! Ja jestem Premierem Ukrainy i nie będe podawał się do dymisji! Już dawno ogłosiłem się premierem. Ten jaceniuk to oszust!
~as
RU mistrzowie prowokacji i wojny propagandowej. Krok po kroku demontują Ukrainę i niedługo Ukraińcy sami poproszą o opiekę matulę rossije. Ekonomiczny wrak, podzielony wewnętrznie. Les przesądzony. Niech to będzie przestroga, bo nasz wielki brat się rozkręca...
~Wms
A tu w USA coraz większe rozwarstwienie społeczne.Tworzą się nowe klasy.To więcej niż klasa bogatych,średnich i biednych.Stworzyły się międzyklasy.Konflikt społeczny wisi w powietrzu! A Rosja korzysta na tym.Ameryka stara się utrzymać jedność społeczeństwa i właściwie dala wolna rękę Rosji.Sankcje ekonomiczne to bzdura!Są śmiechu warte!
~oldmike odpowiada ~Wms
A teraz sobie wyobraz kolejny kryzys finansowy w usa i kolejny policzek dla klasy niższej. Kraj z dostępem do broni dla każdego. I kombinuj w kim znajdą winnych.
~vader
panstwo ukraina to twor mlody bez historii. korupcja i partyjniactwo rozlozylo kraj na lopatki.nastepna bedzie bialorus,a jesli polska nie przyjmie euro to zieloni zrobia korytarz do kaliningradu, na poczatek

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki