2006-01-25 07:35 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
"Trybuna" - Nowy KOR ma bronić robotników
"Trybuna" pisze, że wyrzuceni w ostatnim czasie na bruk działacze związkowi chcą pomagać represjonowanym związkowcom i pracownikom. Trzech przewodniczących komisji zakładowych z różnych związków założyło 21 stycznia Komitet Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników.
Dziennik dodaje, że KPiORP kojarzy się z dawnym Komitetem Obrony Robotników, jednak założyciele organizacji zastrzegają, że prostych analogii do historycznego KOR-u być nie może.
Wśród inicjatorów Komitetu znaleźli się przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień '80" w kopalni Budryk Krzysztof Łabądź, Dariusz Skrzypczak z "Solidarności" w poznańskiej Goplanie oraz przewodniczący komisji zakładowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza w łódzkim Unionteksie Sławomir Kaczmarek.
"Trybuna" pisze, że wszyscy trzej zostali niedawno wyrzuceni z pracy, chociaż podlegali szczególnej ochronie prawnej jako szefowie komisji związkowych. Jak podkreślają, była to represja pracodawcy za występowanie w obronie załogi. Założyciele komitetetu zapowiadają, że każdy, kto się do nich zwróci, będzie mógł liczyć na obronę, poradę i pomoc prawną. W tym celu uruchomili Biuro Interwencyjne.
Więcej na ten temat - w "Trybunie".
"Trybuna"/kry/dabr
Dziennik dodaje, że KPiORP kojarzy się z dawnym Komitetem Obrony Robotników, jednak założyciele organizacji zastrzegają, że prostych analogii do historycznego KOR-u być nie może.
Wśród inicjatorów Komitetu znaleźli się przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień '80" w kopalni Budryk Krzysztof Łabądź, Dariusz Skrzypczak z "Solidarności" w poznańskiej Goplanie oraz przewodniczący komisji zakładowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza w łódzkim Unionteksie Sławomir Kaczmarek.
"Trybuna" pisze, że wszyscy trzej zostali niedawno wyrzuceni z pracy, chociaż podlegali szczególnej ochronie prawnej jako szefowie komisji związkowych. Jak podkreślają, była to represja pracodawcy za występowanie w obronie załogi. Założyciele komitetetu zapowiadają, że każdy, kto się do nich zwróci, będzie mógł liczyć na obronę, poradę i pomoc prawną. W tym celu uruchomili Biuro Interwencyjne.
Więcej na ten temat - w "Trybunie".
"Trybuna"/kry/dabr







Dodaj komentarz