Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2008-03-09 11:56 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa

Informacyjna Agencja Radiowa

Trwają próby ustalenia adresu ojca Aleksa


Polski konsulat w Brukseli próbuje ustalić, gdzie dokładnie przebywa ojciec, który wywiózł 11-miesięcznego syna do Belgii. Do porwania doszło przedwczoraj, w jednej z podwrocławskich miejscowości. 31-letni mężczyzna został przesłuchany i zwolniony przez belgijską policję.


Ojciec ma pełnię praw rodzicielskich, ma też, podobnie jak dziecko, belgijskie obywatelstwo. Policja nie mogła dłużej go przetrzymywać, bo nie miała ku temu podstaw, tym bardziej, że Polska nie wystąpiła o europejski nakaz aresztowania. Ojciec opuścił więc komisariat po przesłuchaniu i zabrał małego Aleksa. Dziecko zostało wcześniej przebadane - jest zdrowe i nie ma obrażeń.

Nie wiadomo gdzie przebywa teraz ojciec z chłopcem, nie wiadomo też czy jest obserwowany, bo policja nie udziela informacji. Problemy ze skontaktowaniem się z komisariatem ma też polska konsul, która pełni dyżur weekendowy.

Konsulat generalny w Brukseli zainteresował się sprawą na prośbę matki chłopca. Jednak oprócz zebrania informacji niewiele może zrobić. Sprawa jest o tyle trudna, że żadnemu z rodziców nie odebrano praw rodzicielskich. Problem zostałby rozwiązany, gdyby matka wniosła sprawę do sądu rodzinnego, który ustaliłby prawo do opieki.

Do porwania 11-miesięcznego chłopca doszło przedwczoraj po kłótni między rodzicami. Z relacji matki wynika, że ojciec obezwładnił ją przy użyciu gazu łzawięcego, wyrwał jej dziecko i odjechał wraz ze swoim kolegą.




Nowość na polskim rynku butów klasycznych
Salon LODING w warszawskiej Galerii Mokotów
to pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej
salon z ekskluzywnym francuskim obuwiem i odzieżą
dla mężczyzn

Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail: