Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2012-05-05 08:04 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa

Informacyjna Agencja Radiowa

To jednak nie "Patyk" zastrzelił Papałę?


"Rzeczpospolita" dotarła do informacji, które nasuwają kolejne poważne wątpliwości co do najnowszej wersji zabójstwa generała Marka Papały.


Z akt innej sprawy, w której pojawiają się domniemani mordercy, dowiadujemy się, że tuż po śmierci generała zachowywali się tak, jakby nic się nie stało. Z kolei znający to środowisko Jarosław S. "Masa" uważa, że niemożliwe byłoby, aby taka sprawa nie wyszła na jaw - pisze gazeta.

Łódzcy śledczy ogłosili niedawno, że szefa policji zastrzelili w 1998 roku złodzieje aut, którzy chcieli mu ukraść samochód. Igor M., pseudonim Patyk, miał strzelić generałowi w głowę. Według policyjnych psychologów, po zastrzeleniu szefa policji przestępcy powinni byli wycofać się na jakiś czas, by nie rzucać się w oczy. Tymczasem gang "Patyka" już cztery dni po zabójstwie zaczął kraść kolejne samochody.

Śledczy uważają również, że złodzieje samochodów nie odważyliby się ukryc informacji o zabójstwie przed gangsterami z Pruszkowa, którym był podporządkowany "Patyk" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

"Rzeczpospolita"/IAR/dw/dabr





RSS Google Flaker Delicious Blip Wykop

Pożyczka w Banku BGŻ to raty bez wyrzeczeń!

Komentarze do artykułu
To jednak nie "Patyk" zastrzelił Papałę? Autor: ~sas   2012-05-06 16:13
Bajki z ,,PATYKAMI " to dla cudaków popierających PO.
To jednak nie "Patyk" zastrzelił Papałę? Autor: ~Tumry   2012-05-06 09:41
Od razu wiedziałem że ta wersja ze złodziejami aut to pic na wodę.
To jednak nie "Patyk" zastrzelił Papałę? Autor: ~jar   2012-05-05 08:50
Tak myślałem,generał sam się zastrzelił nucąc mazura.

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Twój e-mail: